Ponad połowa płockich szkół zapowiada strajk. Nie chcą reformy edukacji
Sprzeciw wobec reformy edukacji przybiera na sile. Aż 28 z 51 płockich szkół deklaruje w marcu strajk – informuje płock.wyborcza,pl.
Jednym z inicjatorów strajku generalnego jest Związek Nauczycielstwa Polskiego, któego działania doprowadziły do referendum w 51 szkołach w Płocku. W jego wyniku, 28 placówek opowiedziało się za przystąpieniem do akcji protestacyjnej,
Wspracie dla strajkujących nauczycieli zapowiedzieli pracownicy 5 płockich przedszkoli.
Strajk zapowiadany jest w marcu i w trakcie jego trwania nie będą prowadzone zajęcia dydaktyczne. Mimo braku lekcji placówki będą zobowiązane do zapewnienia opieki nad dziećmi.
– Cieszy mnie przede wszystkim fakt, że tę akcję wspierają nie tylko nauczyciele gimnazjów, których najbardziej dotknie ta reforma, ale również pracownicy szkół podstawowych czy średnich. Napawa optymizmem solidaryzowanie się placówek oświatowych w walce o gimnazja.
Na przestrzeni ostatnich tygodni widzę też, że świadomość nie tylko nauczycieli, ale również rodziców co do konsekwencji, jakie niesie za sobą reforma, rośnie. - powiedział portalowi plock.wyborcza.pl Stanisław Nisztor, prezes płockiego oddziału ZNP.
Dokładna data strajku nie jest jeszcze znana. Pewne jest jednak, że odbędzie się w marcu. O jego terminie w najbliższym czasie poinformuje Związek Nauczycielstwa Polskiego.
Warto dodać, że ZNP wraz z podmiotami sprzeciwiającymi się reformie zbiera podpisy pod w nioskiem o zorganizowanie ogólnopolskiego referendum.
Podobało Ci się? Udostępnij!


