Popularny Informacje 13 września 2018, 16:25,

Przepełnienie i dwuzmianowość, czyli gostynińskie szkoły po reformie edukacji PiS

Komentarze (29)
Artykuł archiwalny



W wielu szkołach dyrekcje po reformie edukacji mają potężne problemy z pomieszczeniem uczniów. Dzieci kończą lekcje później niż rodzice pracę. Jak poinformowali nas czytelnicy naszego portalu, problem popołudniowych zajęć będących efektem przepełnienia, dotyczy także gostynińskich placówek.



Szkoły są przepełnione, bo doszły do nich klasy ósme, a rok wcześniej zostały w nich siódme. To efekt reformy edukacji, wprowadzanej przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Jak informują nas czytelnicy, jedna z klas w gostynińskiej SP nr 3 ani razu nie zaczyna zajęć jak przystało tradycyjnie – o godzinie 8:00. Plan zajęć jest tak ułożony, że niekiedy zajęcia kończą się po godzinie 15:00.

Do tego nauczyciele podróżujący między szkołami, aby w pełni uzbierać etat a także uczniowie, którzy pokonać będą musieli drogę do szkoły lub ze w ciemnościach – gdy nadejdzie zima. O ile teraz jeszcze wczesną jesienią problem ten nie doskwiera, o tyle od listopada, gdy nastąpi powrót do czasu zimowego, zakończenie lekcji po 15:00 powodować będzie, że dzieci wracać będą do domów po zmroku.

- Dwuzmianowość to od początku roku szkolnego palący problem w podstawówkach. Szkoły są przepełnione, bo doszły do nich klasy ósme, a rok wcześniej zostały w nich siódme. Dzieci mają lekcje do późnego wieczora, a najgorzej jest w dużych miastach – informuje dziennik Gazeta Prawna.

autor/źródło: ralf

Komentarze

Witold (Anonim), 21 września 2018
Po pierwsze poziom Trójki jest raczej utrzymany, po drugie w Jedynce zdaje się nie ma wcale dwuzmianowości, po trzecie nie wpychajcie nam do gardeł Piątki jeśli jej nie chcemy. A im bardziej nas do niej zmuszacie tym bardziej jej nie chcemy. Za co? Dużo by pisać. A może dwuzmianowość w Trójce nam się podoba akurat?
Odpowiedz Zgłoś
Nemo (Anonim), 19 września 2018
Wiecie, że głupoty piszecie? Chyba taka nowa forma 'bezstresowego wychowania'. Kto ma klepki na miejscu, ten nauczy się dobrze niezależnie od tzw. władzy. A kto głupi, tego rodziców protesty nie powinny w żaden sposób deklarować, jako 'napiętnowanego' jakąkolwiek ekipą rządzącą.
Odpowiedz Zgłoś
mam (Anonim), 17 września 2018
Ludzie ogarnijcie się. Zawsze były zadawane prace domowe i nikt nie robił z tego problemu. Teraz większość przyzwyczaiła się do "olewactwa" i liczą, że za łapówki ich dzieci będą najlepsze w szkole. Nie wszyscy nauczyciele są przekupni, dlatego sp5 jest tak niewygodna. Cóż, kto sam nie przykładał się do nauki, teraz wymaga teraz od dzieci. Przerost ambicji widać po rodzicach dzieci z sp3.
Odpowiedz Zgłoś
Ccc (Anonim), 17 września 2018
Tylko że gwarancją tegoż poziomu trójki przez ostatnie 25 lat był poprzedni dyrektor, który również już jest w piątce... czas pokaże i otworzy oczy tym którzy piszą o prestiżu. Tylko czy ten dotychczasowy prestiż pomoze w nauce, pracy domowej i rozwijaniu talentów dzieciom siedzącym w szkole od 7 do 17... Oby tak bo bardzo im współczuję.
Odpowiedz Zgłoś
Julka (Anonim), 17 września 2018
Ta reforma zalewskiej to jedno wielkie bagno, jak uczeń może w rok przerobić dwa lata nauki, dzieci są zestresowane, nie mają czasu na zabawę, mówię o starszych klasach, późno kończą, dużo zadane, odrabianie lekcji nieraz trwa do 23,czego to żeśmy doczekali pod rządami pisiorow
Odpowiedz Zgłoś
olo (Anonim), 16 września 2018
Głosujcie dalej na Pis, to niedługo będzie witaj w Grecji, ale nie na plażach.
Odpowiedz Zgłoś
Ojciec (Anonim), 16 września 2018
No właśnie. Zabierzcie oddziały przedszkolne z Trójki i Jedynki i będzie po problemie a nie na siłę chcecie przerzucić dzieci do piątki do której nie chcą iść
Odpowiedz Zgłoś
Rodzic dziecka (Anonim), 16 września 2018
A jednak z jakiegoś powodu rodzice nie chcą dawać dzieci do piątki, nawet gdyby zajęcia były tam tylko do 13. Cóż, do dobrych lekarzy też są kolejki. Ludzie narzekają ale idą. Tak samo jest z Trójką i Jedynką. Tradycja, zaufanie i przede wszystkim praca a nie walka i robienie wokół siebie zamieszania. Niech miasto nam nie mówi gdzie mamy podsyłać nasze dzieci. Pusta szkoła to za mały argument
Odpowiedz Zgłoś
kkkk (Anonim), 15 września 2018
do mmm Czyli mam rację problemem jest rozdzielenie dzieci między szkołami, a nie reforma.
Odpowiedz Zgłoś
z miasta (Anonim), 15 września 2018
I bardzo dobrze!!! Macie co chcieliście! SP 5 była zła, niedobra, jakby tam nauczyciele mieli zagryzać uczniów co najmniej, więc macie teraz przepełnione 1 i 3 - tak trzymać!!!
Odpowiedz Zgłoś
KAJA (Anonim), 14 września 2018
Dwuzmianowość w Szkole, dzieci kończą zajęcia późno ale zaczynają też później, godziny zajęć są te same,więc od rana mają czas na odrobienie lekcji.Pewnie że jest to niewygodne dla wszystkich,ale po prostu inaczej się nie da.
Odpowiedz Zgłoś
wróciłem (Anonim), 14 września 2018
Sytuacja w SP 3 i SP 1, to skutek lenistwa burmistrza. Reforma tylko obnażyła skandaliczną politykę oświatową w naszym mieście. W Gostyninie brakuje miejsc w przedszkolach. Wystarczy zabrać z "trójki" zerówki, przedszkolaków i szkołę muzyczną i po problemie. Samorządowcy wiedzieli, ze musza zapewnić miejsca wszystkim dzieciom w przedszkolach i zmarnowali czas. Teraz mleko się rozlało i mamy łataninę. Co do sieci szkół. W Gostyninie w roczniku mamy po około 160 dzieci. To akurat na dwie szkoły po 4 oddziały. Jedna podstawówka wcześniej czy później zniknie. Raczej wcześniej.
Odpowiedz Zgłoś
mmm (Anonim), 14 września 2018
Do kkkk nie masz racji pisząc że "Było 6+3 klasy jest 6+2 więc dzieci mamy mniej coś chyba ktoś nie umie liczyć ". Do tej pory w szkołach podstawowych było 6 klas, pozostałe 3 były w gimnazjach, teraz do szkół podstawowych doszły w tamtym roku klasy siódme a w tym klasy ósme, które uczą się w tym samym budynku więc jest to w kilka klas więcej
Odpowiedz Zgłoś
Rodzic (Anonim), 14 września 2018
A w budynku gimnazjum przy Poczcie wiatr się goni po korytarzu.
Odpowiedz Zgłoś
Ela (Anonim), 14 września 2018
Nie zależnie od tego kto będzie rządził to i tak będzie źle.
Odpowiedz Zgłoś
E.L. (Anonim), 14 września 2018
Gdyby władze samorządowe reformą oświaty zajęły się same w rozdzieleniu wszystkich uczniów w Gostyninie na trzy szkoły nie było by takich problemów. A kiedy "problemem" zajęli się sami rodzice to niestety jest ich zbyt wiele żeby wszystkim dogodzić.
Odpowiedz Zgłoś
Xxx (Anonim), 14 września 2018
Dwie klasy
Odpowiedz Zgłoś
Jula (Anonim), 14 września 2018
Trzeba teraz mądrze zagłosować
Odpowiedz Zgłoś
Rodzic (Anonim), 14 września 2018
Zajęcia kończą się nawet po 17.
Odpowiedz Zgłoś
XXX (Anonim), 14 września 2018
Dobra zmiana !!!
Odpowiedz Zgłoś
Zadowoleni rodzice (Anonim), 14 września 2018
To tylko potwierdza że najlepszą dla dziecka decyzją było przeniesienie do SP5. Klasy 16-osobowe, dzieci są przez nauczycieli traktowane podmiotowo bo im zależy na szkole, a nie przedmiotowo jak zło konieczne przy takim przeludnieniu.
Odpowiedz Zgłoś
mama z SP nr 5 (Anonim), 14 września 2018
Ciekawe dlaczego ta sytuacja dotyczy tylko SP nr 3??? Mogę się jedynie domyślać, że to pozostałość po medialnej nagonce na SP nr 5!!! Drodzy rodzice... macie co chcieliście przepisując na siłę swoje dzieci do "trójki", bo my w "piątce" jakoś nie mamy tych problemów! Hehe macie co chcieliście
Odpowiedz Zgłoś
Julka (Anonim), 14 września 2018
To straszne co ta Zalewska z pisem zrobili naszym dzieciom, tragedia
Odpowiedz Zgłoś
xxx (Anonim), 14 września 2018
Niektóre IV klasy z SP3, zaczynając nowy rozdział w edukacji kończą lekcje o 17:10. Kiedy dzieci mają odrobić pracę domową, przygotować się do zajęć, gdy od rana idą na świetlicę i kończą po 17-tej? Nawet muszą rezygnować z zajęć dodatkowych, ze swoich zainteresowań.
Odpowiedz Zgłoś
qwe (Anonim), 13 września 2018
bez przesady, bywały czasy gdy w Gostyninie były tylko dwie szkoły podstawowe 1 i 3 i zajęcia w klasach 4-6 kończyły się o g. 19; 15 to jeszcze nie jest późna pora; zajęcia pozalekcyjne kończą się dużo później; wystarczyło zweryfikować adresy zamieszkania niektórych dzieci i odesłać do odpowiednich szkół obwodowych...
Odpowiedz Zgłoś
Tyro (Anonim), 13 września 2018
Wysyłane są pisma min.do kuratorium i p.minister niech ustosunkuje się do tego że dziecko kończy np.17.10
Odpowiedz Zgłoś
kkkk (Anonim), 13 września 2018
Było 6+3 klasy jest 6+2 więc dzieci mamy mniej coś chyba ktoś nie umie liczyć mimo że jestem przeciwniczką PIS akurat 8 klasowa podstawówka to dobry pomysł. Może dyrektorzy niezaradni i stąd problemy.
Odpowiedz Zgłoś
Niedawno - abiturientka (Anonim), 13 września 2018
Istnieje pewna nieścisłość w tytule artykułu. Problem ten nie dotyczy dzieci uczęszczających do SP5. Tam uczniowe rozpoczynają i kończą lekcje o normalnych porach, a problem dwuzmianowości nie istnieje. A jak ocenić sytuację w pozostałych szkołach? Powstała ona na życzenie rodziców, którzy buntowali się przeniesieniu klas do innej placówki oświaty. Zatem powinni być zadowoleni, że osiągnęli swój cel.
Odpowiedz Zgłoś
Obserwator (Anonim), 13 września 2018
A mogliscie dać do szkoły podstawowej nr5 tam nie ma zajec na 2 zmiany.
Odpowiedz Zgłoś
Nowe ogłoszenia
Oferta Pracy

Oferta Pracy

5 dni temu · Dam Pracę

Osoba Pracująca Na Magazynie

5 dni temu · Dam Pracę

Sprzedam Panele
800 zł

Sprzedam Panele

21 września · Dom i ogród

Cena: 100zl

Sprzedam Orbitrek

21 września · Sport i hobby

Dodaj ogłoszenie