2300 odsłonInformacje29 kwietnia 2018, 13:44,

Podsumowanie tygodnia: Wypadek na 3 Maja/Dybanka, „Alarm!” w TVP 1 o bombie ekologicznej

Podsumowanie tygodnia: Wypadek na 3 Maja/Dybanka, „Alarm!” w TVP 1 o bombie ekologicznej

Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


Przedstawiamy podsumowanie tygodnia na portalu Gostynin.Info, w dniach od 21 do 27 kwietnia 2018 r.



Gostynińska policja bada przyczyny wypadku, do którego doszło we wtorek, 24 kwietnia w pobliżu Sądu Rejonowego w Gostyninie, na skrzyżowaniu ulic Moniuszki i Dybanka.

"Kierujący autem marki Ducato wyjeżdżając z ul. Moniuszki w kierunku ul. Dybanka potrącił motorowerzystę, który poruszał się ulicą 3 Maja" - poinformowała portal podkom. Dorota Słomkowska rzecznik prasowy KPP w Gostyninie.

W wyniku zdarzenia został poszkodowany kierowca jednośladu, który nieprzytomny został przetransportowany helikopterem LPR do szpitala w Płocku.
Artykuł na ten temat wywołał w mijającym tygodniu największe zainteresowanie czytelników naszego portalu.

Kolejnym była cały czas trwająca sprawa składowiska chemikaliów, które są rozsiane na mapie całego kraju, gdzie popadnie. Jednym z nich jest Gostynin, gdzie na prywatnej działce lokalnego muzyka disco polo, są tysiące ton toksycznych odpadów – brzmi zapowiedź programu „Alarm!” wyemitowanego w poniedziałek wieczorem, 23 kwietnia 2018 roku w telewizyjnej „jedynce”

Ekipa TVP 1 gościła w Gostyninie w połowie marca. Sprawę postanowili zgłosić zaniepokojeni telewidzowie – mieszkańcy Gostynina.

Przypomnijmy, na działce przy ulicy Ziejkowej składowane są niebezpieczne substancje w ilości 2,5 tysiąca ton, a koszt ich usunięcia to nawet 1,5 miliona złotych. Prawdopodobnie sprawa nie została by nagłośniona, gdyby nie wyciek, który nastąpił do pobliskiego rowu melioracyjnego przy ulicy Ziejkowej dwa lata temu, 23 lutego 2016 roku. Straż pożarna walczyła, aby nie doszło do poważnej katastrofy ekologicznej, a tak mogło by się stać, gdyby substancje trafiły do pobliskiej stacji uzdatniania wody albo do przepływającej w pobliżu rzeki Skrwy.

Składowisko toksyn znajduje się na działce Krzysztofa P., lokalnego muzyka disco-polo, który w ubiegłym roku ogłosił start w najbliższych wyborach samorządowych w 2018 roku na stanowisko burmistrza Gostynina. Prezesem firmy został Dominik L., który wcześniej handlował używanymi samochodami. Kapitał spółki wynosił 5 000 złotych. Mózgiem całej akcji zbierania odpadów jk ustalili dziennikarze TVP jest lokalny biznesmen Andrzej K., pseudonim „Kargul”, niestety redaktorom TVP 1 nie udało się porozmawiać z nim.

Natomiast Krzysztof P. zapowiedział w najbliższych wyborach start i ubiegani się o stanowisko burmistrza Gostynina. Sprawa wywołała również najwięcej komentarzy w tym tygodniu wśród naszych czytelników:
- Stanowisko burmistrza mu się marzy? Może mieszkańcy jaśnie królowi na jego składowisku tron powinni zrobić i tam niech rządzi... Już pokazał, jak dba o miasto – brzmi najpopularniejszy komentarz, którego autorką na naszym Fan Page' jest Pani Milena.

- Dlaczego koszty utylizacji mają ponosić mieszkańcy czyli budżet miasta? Jak można na terenie miasta bez stosownych zezwoleń składować tony szkodliwych płynów? bez żadnej reakcji władz miasta. Przecież te beczki czy pojemniki były widoczne przez mieszkańców Gostynina, a gdzie w tym czasie były odpowiedzialne służby UM z Burmistrzem na czele? - pisze internauta S.Z.

- Starosta powiedział i mądrze i rzeczowo, a Kalinowski to już 4 sezon serialu pt. nieporadność burmistrza – pisze internauta „Toksyczny”.

- Kto wydawał i komu pozwolenie na działanie takiej firmy w mieście ? Czy baby nie widnieje tam podpis starosty ? A kto chodził załatwiać wszystkie pozwolenia ? Prezes Dominik .L czy Prokurent Krzysztof .P ? wystarczy to sprawdzić i miejmy gdzieś czy ktoś był słupem czy nie ! Niech usuwają ci co załatwiali papiery! - pisze internauta, podpisujący się jako „do Toksyczny”.

Sprawa będzie miała zapewne ciąg dalszy, gdyż odpady nadal zalegają na działce przy ulicy Ziejkowej, na dodatek o jak najszybsze działania, które usunęły by zagrożenie apeluje do władz powiatu kierownictwo Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Trzecim tematem, który wywołał na naszym portalu w mijającym tygodniu największe zainteresowanie był artykuł o pierwszym posiedzeniu w Sądzie Rejonowym w Gostyninie w sprawie pomówienia w Internecie. W czwartek, 27 kwietnia odbyło się pierwsze posiedzenie (pojednawcze) w sprawie II K 27/18, w której oskarżonym o czyn z art. 212 § 1 i 2 k.k. jest Dominik R., wiceprezes stowarzyszenia YETI.

W akcie oskarżenia przeciw Dominikowi R. czytamy m.in., że w dniu 04 i 05 lipca 2017 r. za pomocą środków masowego komunikowania się na portalu internetowym www.terzostynin.pl , posługując się nickiem „Prawda o IdG” a także nickiem „Prawda o IDG – przeczytaj i pomyśl” pod artykułem pod tytułem „Śniecikowski: oszukali nas-tak państwa, jak i mnie. Były burmistrz wraca do gry?” zamieścił komentarze pełne kłamstw dotyczących Konrada Szyperskiego i jego rodziny.

Postanowieniem z dnia 18 września 2017 r. Prokuratura Rejonowa w Gostyninie w sprawie PR.Ds.594.2017 umorzyła dochodzenie wobec braku interesu społecznego w objęciu ściganiem przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego. W uzasadnieniu postanowienia oskarżyciel publiczny stwierdził jednak, że w toku postępowania sprawdzającego ustalono dane osoby umieszczającej przedmiotowe komentarze i jest to Dominik R.

Dzisiejsza sprawa odbywa się z oskarżenia prywatnego pokrzywdzonego Konrada Szyperskiego.

Na pierwszym posiedzeniu pojednawczym oskarżony Dominik R. nie pojawił się, reprezentowała go pełnomocnik z jednej kancelarii z Olsztyna, która złożyła w imieniu oskarżonego wniosek o przeniesienie sprawy do właściwego sądu w Olsztynie. Wniosek nie został jednak pozytywnie rozpatrzony.
Obie strony nie wyraziły również chęci pojednania, stąd wyznaczony został termin rozprawy głównej – 5 czerwca 2018 r. – na którym to nastąpi przesłuchanie świadków i stron.

Z informacji sportowych, największe zainteresowanie w mijającym tygodniu wywołał I wyścig o Puchar Siemowita we wrotkarstwie szybkim, rozegrany na ulicach Gostynina w niedzielę, 22 kwietnia.

Niedzielne zawody rozpoczęły wyścigi dzieci i młodzieży. Po nich nastąpiły zmagania w kategoriach Fitness (6,4km) oraz Open (22.4 km).
Po zmaganiach sportowych oraz poczęstunku zgromadzeni pod zamkiem sportowcy oraz widzowie mieli okazję obejrzeć pokaz grupy tanecznej Iwony Markus, posłuchać zespołu Michała Bartosiaka Vibes, a także podziwiać pokaz we wrotkarskim freeestylu zaproszonego TEAMU z Płocka.
Niekwestionowanym królem zawodów został trener UKS Zwoleń Team Łukasz Flejszer, który zwyciężył w wyścigach na 6,4 oraz 22.4 kilometra.

Piotr udostępnił 15+ niedawnych postów w tej grupie. Dowiedz się więcej na jego temat.
autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Dodaj ogłoszenie