3600 odsłonInformacje26 stycznia 2017, 16:06,

Planowana reforma oświaty nie ominie także Gostynina

Planowana reforma oświaty nie ominie także Gostynina

Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


Reforma ma jako jedno z zadań wydłużenie okresu szkoły podstawowej oraz negatywnych skutków przechodzenia do gimnazjów. Jednak, tak naprawdę w Gostyninie ze względu na kłopoty logistyczne, dzieci, które ukończą szóstą klasę w Szkole Podstawowej nr 3 i tak opuszczą budynek przy ulicy Bema, a klasę siódmej kontynuować będą w budynku Gimnazjum nr 2 przy ul. Wojska Polskiego.Będą się tam uczyć wraz z klasami gimnazjalnymi.



- Wskutek rozmów i spotkań z nauczycielami dwóch gostynińskich gimnazjów, które miały miejsce w grudniu, w dniu dzisiejszym przedstawiony został wariant, który w ocenie burmistrza Gostynina było najlepszym rozwiązaniem.
Planowane jest utworzenie od września, czyli roku szkolnego 2017/2018 na terenie Gostynina trzech szkół podstawowych:
-Szkoła Podstawowa nr 1,
-Szkoła Podstawowa nr 3
-Szkoła Podstawowa (dawna tzw. piątka) w budynku obecnego Gimnazjum nr 1 przy ul. Polnej.
Gimnazjum nr 2 zostanie włączone do Szkoły Podstawowej nr 3, tak aby w okresie przejściowym czyli do zakończenia tzw. wygaszania gimnazjów pełniło jeszcze swoją rolę jaką pełni do tej pory. Do budynku dzisiejszego Gimnazjum nr 2 planuje się również wprowadzić klasy siódme.
Jest to ogólny zarys, szczegóły będą dopracowywane w najbliższym czasie. Gdy tylko nowa sieć szkół zostanie w drodze uchwały przyjęta przez Radę Miasta zostaną podjęte kolejne i typowo organizacyjne kroki mające na celu wprowadzić reformę – przedstawił sprawę Paweł Kalinowski.

- "Niepotrzebne zamieszanie. Nic nie jest dopracowane, bo było tak mało czasu. Miasto będzie płacić duże pieniądze bo nie potrafi jasno i odważnie zająć stanowisko, żeby dzisiaj dzieciom jasno powiedzieć, co czeka ich od września. Nauczyciele gimnazjów też nie wiedzą, co jak i gdzie. Cała ta reforma skłóciła jeszcze ich wewnętrzne, wzajemnie nauczyciele obu gimnazjów patrzą teraz wilkiem na siebie" – uważa Pan Michał.

Reforma wprowadza także zamęt wśród nauczycieli wychowania fizycznego: - "Dotąd nie było problemów z rocznikami, gdy trzeba było wyłonić najlepszych na zawody międzyszkolne, teraz ja nie wiem na dzień dzisiejszy, jakie jest stanowisko w sprawie klas siódmych, mimo że uczęszczać będą do innego budynku. W szkołach wiejskich mają jeden budynek zespołu szkół często i tutaj sprawa prosta. Siódma klasa a potem ósma, czyli wiek 13-15 lat, dzieci w tym wieku są silniejsze zwinniejsze i szybsze niż ci z młodszych klas 4-5 czy 6, w wieku od 10 lat.

Do tego problem mają wuefiści z gimnazjów, bo zacznie dochodzić do sytuacji, że w rywalizacji międzyszkolnej mogą kompletować reprezentacje szkoły w danej dyscyplinie tylko z dwóch a za rok nawet z jednego rocznika. Czy zbiorą się reprezentacje z innych szkół gimnazjalnych z powiatu, czy nie dochodzić będzie do sytuacji, że ze względu na brak możliwości skompletowania drużyny, będą zawody odwoływane, czyli ucierpią dzieci" - mówi pragnący zachować anonimowość jeden z nauczycieli wf ze szkoły w powiecie gostynińskim.

"Liczę, że w końcu władze spotkają się z nami opiekunami, rodzicami i przedstawią przynajmniej zarys tego co czeka nasze dzieci" - powiedziała naszemu portalowi babcia ucznia klasy 5 Pani Jola.

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Dodaj ogłoszenie