Jak wygląda reforma edukacji w Gostyninie? Mocne słowa Wiceprzewodniczącej Rady Miasta
Z mojej perspektywy zarówno jako rodzica jak i wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej w Gostyninie to jedna wielka niewiadoma! Dlaczego?
To Rada Miejska ma podejmować uchwałę dotyczącą reformy oświaty w naszym mieście. Tymczasem o ważnym spotkaniu odbywającym się w Urzędzie Miasta z ekspertami z kuratorium oświaty jestem informowana (jako rodzic!) poprzez wiadomość w e-dzienniku w trakcie jego trwania!
O spotkaniu z rodzicami klas trzecich w SP nr 1 w ogóle jako Rada Miejska nie zostaliśmy poinformowani ! Zaś o spotkaniu z rodzicami klas VI z SP nr 1 odbywającym się w gimnazjum I radni otrzymali informacje dzień przed spotkaniem, dopiero po mojej interwencji.
Dochodzi do tego niezadowolenie rodziców z proponowanych przez Urząd Miasta rozwiązań. W moim przekonaniu reforma edukacji wprowadzona przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, partii do której należy Pan Burmistrz jest w ogóle nie przygotowana! Wprowadzana zbyt pośpiesznie, a przede wszystkim z krzywdą dla dzieci.
Wg słów jednej z mam – dla dzieci miało się nic nie zmieniać. Miały pozostać w tych samych szkołach z tymi samymi nauczycielami – taki był plan reformy. Jak widać na przykładzie naszego miasta będzie to bardzo trudne do zrealizowania. Tym bardziej, że przyjęte stanowisko przez Burmistrza zakłada przygotowanie projektu uchwały w wersji nie do końca odpowiadającej rodzicom.
Rada zaś będzie musiała ją albo przyjąć albo odrzucić.
A np. za dwa miesiące burmistrz powie przecież to rada przyjęła!
Nie tym razem …
Nie może być tak, że przed „końcem czasu” przedłoży Pan gotową uchwałę w tej sprawie i powie, że trzeba ją przyjąć! Tak ważna kwestia jak reforma edukacji winna być szeroko skonsultowana i przede wszystkim zyskać poparcie zarówno dzieci jak i rodziców!
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Małgorzata Rędzikowska-Mystkowska
Podobało Ci się? Udostępnij!



