Zimny prysznic w Lubinie. Nafciarze wracają z Dolnego Śląska bez punktów
Na zakończenie 23. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy przegraliśmy na wyjeździe z Zagłębiem Lubin 0:2 (0:1). Dublet dla gospodarzy ustrzelił Mateusz Grzybek.
Od samego początku zarysował się plan obu zespołów na to spotkanie – Zagłębie oddało Nafciarzom piłkę, cofnęło się do niskiej, szczelnej obrony i samo czekało na przechwyt oraz szybki atak. To miejscowym mogło przynieść rezultat już w 2. minucie, ale Jesus Diaz wyraźnie przestrzelił. Za to w 14. minucie plan już zadziałał i Miedziowi na raty wpakowali piłkę do siatki – pierwszą próbę rywala ofiarnie zablokował debiutujący Dion Gallapeni, przy drugiej, Damiana Dąbrowskiego sprzed pola karnego, refleksem popisał się zasłonięty Rafał Leszczyński, ale na odbitą przez niego piłkę dobrze nabiegł Mateusz Grzybek i z bliska zachował zimną krew. W kolejnych minutach obraz meczu nie uległ znaczącej zmianie. Nafciarze szukali sposobu na przełamanie szyków obronnych rywali, a ci dobrze bronili dostępu do swojego pola karnego, zarówno po ziemi, jak i przy piłkach zagrywanych górą. Po jednym z kontrataków z futbolówką w pole karne wpadł Dani Pacheco, ale jego strzał okazał się zbyt lekki i Jasmin Burić nie miał problemu z chwytem. 10 minut później z lewej strony w pole karne do Matchoia Djaló dogrywał debiutant Said Hamulić, a Portugalczyk zgrał do nabiegającego Marcusa Sangre. Akcja mogła się podobać, ale we wszystkim połapali się obrońcy i uderzenie Szweda zostało zablokowane. Pod koniec pierwszej odsłony strzały Wiktora Nowaka i Hamulicia z linii pola karnego zatrzymali obrońcy.
Po powrocie z szatni pierwszą groźną akcję stworzyli gospodarze – w 54. minucie przerzut po przekątnej na klatkę przyjął Marcel Reguła i od razu uderzył z powietrza, trafiając na szczęście tylko w słupek. Już za moment mogliśmy odpowiedzieć, gdy Sangre dośrodkował na głowę Nowaka. Ten jednak nie trafił do celu. Później po indywidualnej akcji zablokowany został Pacheco, a w innej akcji odbitą przed pole karne piłkę uderzał rezerwowy Dominik Kun, ale spudłował. Celnie, technicznie, w okolice okienka przymierzył za to sprzed szesnastki Hamulic, ale tutaj czujność zachował Burić. W odpowiedzi po długim wrzucie z autu i zbiciu piłki w 66. minucie dublet skompletował Grzybek.
W 75. i 77. minucie swoje dwie ostatnie sytuacje w tym meczu miał Hamulic – najpierw z ostrego kąta uderzył lekko po ziemi i piłkę złapał Burić, a następnie po dośrodkowaniu Pacheco ze stojącej piłki sześciokrotny reprezentant Bośni strzelił niecelnie z powietrza. Za moment w jego miejsce na murawie zameldował się Deni Jurić i niemal od razu miał swoją sytuację, z niewygodnej pozycji główkując nieskutecznie. Nieco wygodniejszą piłkę od Marcina Kamińskiego otrzymał Nemanja Mijusković, ale i on nie zdołał trafić. Po drugiej stronie zapachniało golem samobójczym po niefortunnym zagraniu kolejnego debiutanta Kyriakosa Savvidisa, ale piłkę sprzed linii bramkowej wybił Sangre. W 88. minucie do dużego wysiłku Buricia zmusił Niarchos, a w czasie doliczonym dwukrotnie niecelnie sprzed szesnastki próbował Nowak. Swoją szansę miał też płocczanin w barwach Miedziowych, Adam Radwański, ale uderzył lekko i Leszczyński nie miał problemu z chwytem. Na koniec w trybuny piłkę posłał Michalis Kosidis, ale nie miało to już żadnego znaczenia.
Wraz z kolejnym spotkaniem Nafciarze wracają na własny teren. W poniedziałek 9 marca o 19:00 na ORLEN Stadionie podejmiemy Arkę Gdynia. Bilety już w sprzedaży online i stacjonarnie.
KGHM Zagłębie Lubin – Wisła Płock 2:0 (1:0)
1:0 – Mateusz Grzybek 14’
2:0 – Mateusz Grzybek 66’
ZAG: 1. Jasmin Burić, 3. Roman Yakuba (51′ 31. Igor Orlikowski), 4. Damian Michalski, 8. Damian Dąbrowski (C), 13. Mateusz Grzybek, 16. Josip Ćorluka, 17. Levente Szabó (64′ 9. Michalis Kosidis), 25. Michał Nalepa, 27. Jesús Diaz (64′ 18. Adam Radwański), 39. Filip Kocaba (86′ 26. Jakub Kolan), 44. Marcel Reguła (64′ 19. Jakub Sypek).
WPŁ: 12. Rafał Leszczyński – 25. Nemanja Mijušković, 35. Marcin Kamiński (C), 4. Marcus Haglind-Sangré – 19. Dion Gallapeni (57′ 14. Dominik Kun), 8. Dani Pacheco (81′ 18. Dominik Sarapata), 88. Kyriakos Savvidis, 17. Matchoi Djaló (57′ 9. Giannis Niarchos), 21. Žan Rogelj (77′ 2. Kevin Čustović) – 30. Wiktor Nowak, 77. Said Hamulic (77′ 99. Deni Jurić).
Trenerzy: Leszek Ojrzyński – Mariusz Misiura.
Żółte kartki: Rogelj – Michalski.
Sędzia: Mateusz Piszczelok.
Podobało Ci się? Udostępnij!



