ZAPOMNIAŁ WÓŁ…
• postawić na młodych! Jak nie oni to kto? Ze swojego punktu widzenia wiem, ze postawienie na młodego człowieka, to inwestycja na lepszą przyszłość Gostynina. Oczywiście doświadczenie starszych osób z którymi młody człowiek ma współpracować będzie dopełnieniem rozwoju młodego człowieka. • (z programu PiS dla miasta Gostynina który znajduje się na stronie pisgostynin.pl)
ZAPOMNIAŁ WÓŁ…
Jak świat światem, od zarania dziejów starsze pokolenie narzeka na młodsze. I zawsze to młodsze jest gorsze od tego starszego bo za naszych czasów………
Ale jest coś co łączy i to bardzo ściśle to starsze pokolenie z tym młodszym. I mimo upływu czasu w tym temacie nic się nie zmienia. Otóż to młode pokolenie jak i to starsze za czasów swej młodości nie bardzo wie co ma z sobą zrobić. Tak jak za dawnych czasów (mam tu na myśli lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte ubiegłego stulecia ) tak i teraz w wieku dwudziestym pierwszym młodzież w naszym mieście nie ma (i wtedy też nie miała) swojego miejsca. O ile myśli się i myślało o dzieciach w wieku przedszkolnym i wczesno szkolnym, tak dzieci już nie takie młodsze i młodzież nie ma swojego miejsca.
I nie chodzi tu wcale o lokale typu kawiarnia, restauracja czy też krzewostany gdzie wciągał kiedyś „jabola”, albo jak ktoś woli „j23”, piwo to już tradycja nadal kontynuowana współcześnie. We współczesnych krzewostanach, dziurach i innych dziwacznych punktach wali się w żyłę, wącha, ćpa i tak dalej.
Chodzi o miejsca w których młodzież mogła by w sposób efektywny i z pożytkiem dla siebie, również dla swoich środowisk oraz miasta spożytkować i rozwijać swoje potrzeby, zainteresowania czy tez zdolności. Chodzi o miejsca w których energia młodych ludzi byłaby efektywnie wykorzysta dla tworzenia nowych wartości, ukierunkowywana na pozytywne i społecznie akceptowane i użyteczne działania.
Tylko czy ktoś w naszym mieście był kiedykolwiek tak naprawdę zainteresowany młodzieżą?
Tak. W czasie kampanii wyborczych wszyscy kandydaci stawiają na młodzież. O co to ta młodzież może zrobić, jakie jej się stworzy możliwości rozwoju, obiecuje jej się zwidy i niewidy……
Obiecuje.
A potem, po wyborach robi się, tak jak się robiło z wcześniejszymi pokoleniami, ta naszą kochaną młodzież w tzw. BAMBUKO.
Młodzież, ta przyszłość narodu i gwarancja przyszłego dobrobytu i rozkwitu naszego miasta dostaje mgliste obietnice, że w przyszłości coś się zrobi, a teraz są ważniejsze sprawy…..
Mądrzy ludzie chcą budować skaj park (nie wiem jak to się poprawnie pisze) ale mądrzejsi mówią NIE. Bo są ważniejsze sprawy. Siłownia na powietrzu NIE. Bo są ważniejsze sprawy. Reorganizacja i aktywizacja MCK-a JESZCZE NIE…
A więc młodzież musi poczekać aż do czasu gdy się zestarzeje i sama potraktuje problemy następnego pokolenia młodzieży tak samo jak ją potraktowano o ile jeszcze jakaś młodzież będzie w Gostyninie.
Nie chcę być złośliwy, ale śledząc inne artykuły na portalach internetowych odnoszę wrażenie, że gdyby ktoś wystąpił z inicjatywą utworzenia Gostynińskiego Młodzieżowego Koła Różańcowego to na 200% pieniądze na ten cel by się znalazły.
Andrzej Szymkiewicz
Podobało Ci się? Udostępnij!


