1600 odsłonInformacje12 stycznia 2017, 20:25,

Wjazd do PUP w Gostyninie wymaga modernizacji

Wjazd do PUP w Gostyninie wymaga modernizacji

Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


W mijającym tygodniu wziąłem udział w konsultacjach na temat plan budowy i modernizacji dróg w Gostyninie. Wg mnie było to spotkanie, na którym przedstawiono merytoryczne argumenty do podjęcia właściwych decyzji inwestycyjnych, w oparciu o zgłoszone wnioski osób bezpośrednio zainteresowanych, czyli mieszkańców.



Część zgłoszonych rozwiązań inwestycyjnych jest w kompetencji Starostwa Powiatowego, więc obecność na spotkaniu i zapoznanie się z nimi Starosty T. Matuszewskiego, została pozytywnie przyjęta przez mieszkańców Gostynina, przybyłych na to spotkanie. Takie wspólne spotkania, przynoszą korzyści przede wszystkim mieszkańcom, zresztą zgodne z założeniami organizatorów tego spotkania.

Dla potwierdzenia zasadności spotkania, jeden ze zgłoszonych wniosków - dojazd do Powiatowego Urzędu Pracy, Płocka 66-68.

W dni robocze, przyjeżdżają i przychodzą tutaj dziesiątki osób, z racji obowiązku a nie przyjemności. Dziura bezpośrednio przed UP jest zagrożeniem dla poruszających się pojazdów. Prawa strona ulicy jest zastawiona przez parkujące tam samochody, więc dla pieszych, rowerów i wózków z dziećmi, pozostaje tylko chodnik.

Osoba znająca przepisy RD powie, do takich celów służą chodniki. Pełna zgodność co do zasady, tylko nie w tym przypadku i nie ten chodnik, który trudno nazwać chodnikiem. Zaraz po skręceniu z ul. Płockiej, pierwsza zarwana studzienka, nie remontowana od lat, którą próbowała zabezpieczyć natura, roślinami i piaskiem, za kolejne 20m następna, ta chyba bardziej niebezpieczna,

Dla pełnego zobrazowana miejsca można dodać, że obie studzienki zapchane, czyli niedrożne. Przejechanie wózkiem z dzieckiem tym chodnikiem od Płockiej do UP, wymaga dużych umiejętności i odwagi. Tutaj przyjeżdżają potencjalni pracodawcy, celem zapoznania się z rynkiem pracy oraz kwalifikacjami pracowników, pracodawcy sezonowi.

Sam wjazd w ulicę już robi na nich wrażenie. W porze deszczowej, dojazd tylko samochodem terenowym, to nie jest przesada, chyba że ktoś zna dobrze teren lub jest bardzo odważny. Tutaj ma swoje zakłady lub bazy kilku pracodawców. Więc kto jest właścicielem tej zapomnianej ulicy, trudne pytanie. Odpowiedź chyba znajdziemy w UM.

Zenon Sobiecki

autor/źródło: Zenon Sobiecki

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Dodaj ogłoszenie