Pożar w bloku w Gorzewie. 45-latek w ciężkim stanie przetransportowany śmigłowcem do szpitala
Do groźnego zdarzenia doszło w poniedziałek, 16 lutego, w miejscowości Gorzewo. Tuż przed godziną 17:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o ogniu w jednym z bloków przy ulicy Kruk 1. Akcja ratunkowa była wyścigiem z czasem.
Strażacy, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce, natychmiast weszli do zadymionego budynku. W jednym z pokojów płonącego mieszkania znaleźli nieprzytomnego mężczyznę.
– W trakcie prowadzonych działań odnaleźliśmy jedną osobę znajdującą się w obrębie tego mieszkania. Została ona ewakuowana i przekazana zespołowi ratownictwa medycznego – relacjonuje mł. bryg. Michał Borkowski, oficer prasowy KP PSP w Gostyninie.
Poszkodowany to 45-letni mężczyzna. Jego stan był na tyle poważny, że lekarze podjęli decyzję o wezwaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Śmigłowiec przetransportował rannego z rozległymi poparzeniami do specjalistycznego szpitala w Warszawie. Na szczęście nikt inny nie ucierpiał.
Na miejscu zdarzenia przez wiele godzin pracowali policjanci oraz biegły z zakresu pożarnictwa. Trwa ustalanie, co było bezpośrednią przyczyną wybuchu ognia.
– Policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej wykonywali czynności procesowe, aby ustalić wszelkie okoliczności tego pożaru – wyjaśnia mł. asp. Paweł Klimek z KPP w Gostyninie.
Podobało Ci się? Udostępnij!



