1500 odsłonInformacje22 grudnia 2020, 10:38,

Pijany 32-latek zaatakował policjantów podczas kontroli drogowej. Zmarł w szpitalu

Pijany 32-latek zaatakował policjantów podczas kontroli drogowej. Zmarł w szpitalu

Sprawą zajęła się Płocka Prokuratura


Kierowcę, który popełnił wykroczenie i nie zatrzymał się do kontroli, po pościgu zatrzymali policjanci. Mężczyzna w trakcie interwencji zachowywał się agresywnie i wulgarnie, dlatego odpowie nie tylko za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, ale także m.in. za swoje zachowanie wobec funkcjonariuszy.



W niedzielę około godz. 17:25 w Płocku, na Rondzie Wojska Polskiego patrol zauważył seata, którego kierowca nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej. Policjanci podjęli interwencję i próbowali zatrzymać pojazd. Jednak pomimo wydawanych sygnałów zarówno dźwiękowych i błyskowych do zatrzymania pojazdu, kierowca kontynuował jazdę. Po krótkim pościgu policjanci skutecznie zatrzymali uciekającego przed kontrolą. Kierowca seata w trakcie podejmowanych w stosunku do niego czynności przez funkcjonariuszy był bardzo agresywny i arogancki. Miał bełkotliwą mowę i używał wulgaryzmów, a także groził policjantom. Nie reagował na polecenia funkcjonariuszy i unikał badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Jak się okazało 32-letni płocczanin podróżował z kobietą i 1,5 miesięcznym dzieckiem.

Mężczyzna szarpał się, kopał i uderzał policjantów, powodując u funkcjonariuszy urazy ciała, uszkadzając telefon i umundurowanie służbowe. Pasażerka seata w trakcie czynności również była agresywna i wulgarna, zaatakowała funkcjonariuszy, za co usłyszała w płockiej komendzie zarzuty  za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy oraz wymuszenie czynności urzędowych. Pomimo zastosowania siły fizycznej i chwytów obezwładniających, mężczyzna cały czas był agresywny i stawiał czynny opór, dlatego konieczne było wezwanie na miejsce innych patroli, celem udzielenia wsparcia. Jednak mężczyzna nadal był pobudzony i ignorował polecenia. Policjanci byli zmuszeni do użycia gazu wobec agresora.Wezwane patrole pomogły policjantom obezwładnić mężczyznę.  W pewnym momencie 32-latek zasłabł. Policjanci udzieli mu pierwszej pomocy przedmedycznej i wezwali na miejsce załogę karetki pogotowia, którą mężczyzna przewieziony został do szpitala. Od kierowcy pobrano krew na zawartość alkoholu oraz narkotyków.

Jak informuje Dziennik Płock - 32-latek zmarł w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku. Sprawą interwencji policji w alei Piłsudskiego zajęła się Prokuratura Rejonowa w Płocku.

autor/źródło: KMP Płock

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

Adam, 22 grudnia 2020
Wg informacji zawartej we wstępie wynika że "mężczyzna odpowie nie tylko za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, ale i za swoje zachowanie". Skoro zmarł to chyba odpowie już co najwyżej przed Bogiem. ????
arTurek, 22 grudnia 2020
Seba i Karyna z Brajankiem
Dodaj ogłoszenie