Mieszkańcy Gostynina nie chcą kolejnej galerii. Co na to GSM?
Mieszkańcy osiedla przy ulicach Nowej i Czapskiego w Gostyninie wystosowali petycję do władz miasta, w której wyrażają stanowczy sprzeciw wobec planów budowy kolejnego obiektu handlowego w ich rejonie.
W piśmie skierowanym do Rady Miejskiej oraz Burmistrza Miasta Gostynina mieszkańcy argumentują: "Na wstępie warto podkreślić, że w bezpośredniej bliskości osiedla, znajdują się już, największe supermarkety w Gostyninie oraz Gostynińska Opólska Galeria Handlowa. Powyższy fakt, stanowi spore obciążenie dla mieszkańców, jako że na osiedlu występuje wzmożony ruch samochodowy, trudno sobie wyobrazić jak sytuacja pogorszy się w przypadku powstania kolejnego marketu czy galerii."
Petycjenci podkreślają również praktyczne konsekwencje takiej sytuacji: "Tego typu obiekt, będzie również generował zwiększony hałas, jako że ciągłe dostawy to przeszkadzające ciężarówki oraz ich rozładowywanie. Nie trudno sobie wyobrazić, że mieszkańcy będą w okresie letnim, bali się otworzyć okno, w obawie przed naruszeniem miru domowego."
Osiedle jako miejsce wypoczynku
Autorzy petycji zwracają szczególną uwagę na charakter miejsca zamieszkania: "Należy pamiętać, że mieszkańcy osiedla, traktują swoje mieszkania jako miejsca odpoczynku po ciężkim dniu pracy. Często, w okresie wiosenne-letnim, spędzają czas na terenach zielonych osiedla, wokół bloków oraz na placach zabaw."
Mieszkańcy wyraźnie wskazują na swoje obawy: "Wyrażamy najgłębsze zaniepokojenie, że powstanie wielkogabarytowego obiektu handlowego, uniemożliwi mieszkańcom taką formę odpoczynku."
Brak konsultacji z mieszkańcami
Szczególnie dotkliwy dla petycjentów jest fakt pominięcia ich w procesie decyzyjnym. Jak czytamy w petycji: "My, mieszkańcy bloków zlokalizowanych przy ulicy Nowej i Czapskiego, żądamy prawa do pełnego życia i odpoczynku w naszych mieszkaniach. Chcemy bardzo podkreślić, że pomysł budowy obiektu handlowego nie był w żaden sposób konsultowany ani przedstawiany mieszkańcom i jest inicjatywą organizowaną ponad naszymi głowami."
Apel do władz
W zakończeniu petycji mieszkańcy formułują konkretne żądanie: "Zwracamy się z prośbą, do Rady Miejskiej oraz Burmistrz Miasta Gostynina, o podjęcie wszelkich możliwych działań, zmierzających do umożliwienia mieszkańcom tej części Gostynina, życia w sposób godny i spokojny."

Podobało Ci się? Udostępnij!


