Informacje17 listopada, 13:50,

Jesień lubi się z trądzikiem - jak mu zapobiec?

Jesień lubi się z trądzikiem - jak mu zapobiec?
Jolanta Śmiałkowska, kosmetolog, szkoleniowiec

Trądzik wymaga starannej, czasem żmudnej i długotrwałej terapii

Jesień to piękna pora roku. Kiedy liście drzew zaczynają nabierać różnych kolorów, potrafią tworzyć zapierającą dech w piersiach paletę barw. Ale jesień ma też swoja inną, mniej lubianą twarz, szczególnie dla zmagających się z trądzikiem- gdy letnia energia wraz z opalenizną ustępują dochodzi do eskalacji zmian trądzikowych. 



Czy Arystoteles też miał trądzik?

Tego źródła nie podają. Pewne jest, że jako pierwszy w IV wieku p.n.e. opisał to schorzenie. Później pojawiły się kolejne wzmianki, min. o metodach leczenia. Stosowano wtedy złuszczanie naskórka naturalnymi preparatami o różnej granulacji. Zaś jako antyseptyk stosowany był olejek lawendowy.

W XIV w. pojawiły się pierwsze wzmianki o terapiach znanymi współcześnie kwasami: salicylowym, trójchlorooctowym i rezorycyną .

Starożytnym zawdzięczamy więc pierwsze metody leczenia trądziku, natomiast przyczyny jego powstawania zdiagnozowano znacznie później.

W każdym razie już starożytni wiedzieli, że

trądzik wymaga starannej, czasem żmudnej i długotrwałej terapii.

Ponieważ leczy się go często kilka lat, zdarza się, że letnie, chwilowe wyciszenie problemu traktujemy jako stałą poprawę.

Dzieje się tak ponieważ słońce działa przeciwzapalnie. W lecie znacznie mniej pojawia się wykwitów, grudek, krostek. Niestety jest to cisza przed burzą, bowiem słońce działa również stymulująco na zaskórniki, które są pierwotną zmiana trądzikową. Pod wpływem słońca gruczoły łojowe i potowe staja się bardziej aktywne, a to sprzyja powstawaniu zaskórników. 

Ponadto warstwa rogowa naskórka ulega odwodnieniu na skutek kąpieli w słonej wodzie i promieniowania UV, a długie godziny spędzane na plaży w sytuacji, gdy trudno o zachowanie czystości skóry, wzmagają kolonizację bakterii. Kamyczek do tego koszyczka dorzuca letnia dieta o wysokim indeksie glikemicznym oraz używki.

Ważne jest też to, że zwykle latem gdy dostrzegamy poprawę

niepotrzebnie przerywamy terapię zaleconą przez specjalistę. 

Bardzo często są to preparaty doustne, które są odstawiane dla posiadania pięknej, równej opalenizny.

Cieszymy się zatem piękną opaloną „na czekoladkę” skórą i brakiem bolących, widocznych krostek. A to z nimi tak naprawdę identyfikujemy trądzik.

Natomiast gdy blednie opalenizna a pojawiają się ropnie, guzki grudki i krosty- pojawia się również działanie na własną rękę, co tylko pogarsza stan skóry. 

Najczęściej sięgamy po kosmetyki przypadkowe, zachęceni reklamą, opiniami z forów internetowych czy koleżanek. 

Pół biedy gdy trądzik ma przebieg łagodny i stosujemy naturalne preparaty, bowiem naturalne surowce kosmetyczne to często spotykane składniki preparatów przeciwtrądzikowych.

Jeżeli jednak skóra wykazuje nasilony stan zapalny, nie można próbować samodzielnych eksperymentów.

Tegoroczna jesień jest szczególnie kłopotliwa dla posiadaczy cer problematycznych. 

Sytuacja epidemiologiczna utrudnia odbywanie konsultacji dermatologicznych i kosmetologicznych.

Co można zrobić w tej sytuacji? 

Możemy zacząć redukować te czynniki, na które mamy wpływ.

Po pierwsze zwrócić uwagę na dietę i wprowadzić do niej produkty o niskim indeksie glikemicznym. Wiele badań zwraca uwagę na zależność pomiędzy nasileniem się zmian trądzikowych a wysokim indeksem glikemicznym posiłków. 

Badania wykazują również, że spożywanie ostrych potraw, marynat i czekolady może powodować zaostrzenie objawów u niewielkiej grupy osób zmagających się z trądzikiem

Po drugie, czynnikami zaostrzającymi przebieg trądziku są używki, szczególnie tytoń.

Ograniczenie palenia papierosów przełoży się nie tylko na poprawę stanu skóry. Wzrośnie bowiem poziom witaminy C – królowej witamin mającej wpływ na nasza odporność ale i procesy związane z kondycją skóry. 

Z jakiego powodu ważne jest wysycenie organizmu witaminą C

Charakterystyczna dla przebiegu trądziku jest zwiększona ilość wolnych rodników a wspomniana już Wit. C jest antyoksydantem, który pełni w komórkach istotną rolę poprzez uczestnictwo w neutralizowaniu reaktywnych form tlenu.

Dodatkową korzyścią będzie tu wzrost odporności organizmu

Po trzecie warto pracować nad redukcją stresu. 

Stres powoduje uruchomienie komórek nerwowych w mózgu do produkcji substancji P, której receptory znajdują się w gruczołach łojowych. To z kolei wywołuje eskalację wydzielania łoju i kolejne wykwity trądzikowe. Więcej szpecących zmian na twarzy wywołuje kolejny stres co tworzy koło zamknięte.

Jest to trudna sytuacja ale możliwa do opanowania. Ograniczenie bodźców wywołujących stres przełoży się również na poprawę odporności. 

Jak widać terapia trądziku i odporność organizmu mają wspólne mianowniki.

Jak powinna wyglądać pielęgnacja trudnej cery?

Do mycia twarzy trądzikowej należy stosować preparaty o kwaśnym ph czyli 5,5 lub niższym, bez dodatku alkoholu i zasadowych mydeł oraz bez żadnej granulacji.

Jeżeli do zmywania twarzy jest zastosowany preparat spełniający te właściwości można zrezygnować z tonizacji.

Tonik można naturalnie zastosować, gdy potrzebujemy mieć dodatkową pewność co do przygotowania cery pod kolejny krok pielęgnacyjny.

W pielęgnacji dziennej należy stosować preparaty w formie lekkiej emulsji nawilżającej (olej w wodzie) – absolutnie odradza się stosowanie kosmetyków komponowanych w formule żelowej.

Baza olejowa w kosmetyku do dziennej pielęgnacji rozpuszcza substancje przeciwzapalne. W składzie takiego kosmetyku muszą znajdować się substancje łagodzące, przeciwzapalne, absorbujące sebum oraz chroniące przed słońcem (w trądzikowych zmianach zapalnych szybciej przebiega proces melanogenezy, a to powoduje powstawanie przebarwień).

W pielęgnacji nocnej powinny znaleźć się składniki regulujące rogowacenie naskórka (komedolityczne), np.: retinol, AHA lub kwasy hydroksylowe o niskim stężeniu.

Można wygrać z trądzikiem, bowiem odpowiednio dobrana i systematyczna pielęgnacja codzienna cery trądzikowej wspomagana zdrowym trybem życia przynosi efektywne i trwałe rezultaty.
 

Jolanta Śmiałkowska
doświadczony specjalista pielęgnacji skór problematycznych,
kosmetolog z pasji, szkoleniowiec kosmetyczny, 
pasjonatka jazdy na rowerze i zdrowo-pięknego życia.

autor/źródło: Jolanta Śmiałkowska

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Dodaj ogłoszenie