3600 odsłonInformacje27 lutego 2017, 01:19,

Jak wyglądały kontrole skażenia przy Ziejkowej? Ujawniamy szczegóły z protokołów

Jak wyglądały kontrole skażenia przy Ziejkowej? Ujawniamy szczegóły z protokołów

Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


Rok temu, 23 lutego 2016 r. do dyżurnego KPP w Gostyninie wpłynęło zgłoszenie z informacją wycieku substancji niewiadomego przy ulicy Ziejkowej 5 do pobliskiego rowu. Dotarliśmy do fragmentów zapisów z protokołów kontroli, które pokazują, jak organy samorządowe nadzorowały działalność spółki Eko-Lider.



Niestety, wynika z nich, że do ujawnienia skażenia, nastąpiły jedynie dwie kontrole ze strony Starostwa Powiatowego a oględziny ze strony Urzędu Miasta nastąpiły miesiąc po ujawnieniu skażenia.

Sprawa okazała się początkiem wielkiej machiny problemów, która do dnia dzisiejszego nie została rozwiązana i stanowi potencjalne ogromne zagrożenie dla środowiska i duże wyzwanie dla gostynińskiego samorządu.

Cofnięto firmie pozwolenie, następnego dnia nastąpił wyciek

Dwa dni po wycieku substancji do rowu przy ul. Ziejkowej na zlecenie przeprowadzono przez jedną z warszawskich firm oględziny miejsca składowania odpadów.
Ilość zgromadzonych opadów to od 1000 do 1500 ton, firma, która przeprowadziła badanie pisała, że „najbardziej niepokojące są oczywiście odpady bardzo starannie zapakowane, na których widnieją prawdopodobnie chińskie napisy”, i że szacunkowy koszt utylizacji wynosić będzie 800 zł za tonę, czyli przy przy 1000 ton będzie to 800 tysięcy zł a przy 1500 ton koszt wyniesie 1,5 miliona złotych.
Koszty ponieść może też Miasto Gostynin, w wysokości 0,5 miliona złotych, z powodu faktu, że część działki na której znajdują się odpady, nie miała pozwolenia na użytkowanie na działalność gospodarczą firmy Eko-Lider, więc z mocy prawa unieszkodliwienie – uprzątnięcie, gdy właściciel działki nie jest w stanie tego dokonać, należeć będzie do zadania danej gminy.

Sprawa zbiegła się w czasie z decyzją starosty, który dzień wcześniej – 22 lutego 2016 r. - cofnął spółce EKOLIDER z siedzibą w Rypinie bez odszkodowania zezwolenie na zbieranie odpadów i zobowiązał ich posiadacza do usunięcia wszystkich odpadów zmagazynowanych na terenie działki nr 279/15 w Gostyninie i skutków prowadzonej działalności, objętej tym zezwoleniem na własny koszt w terminie jednego miesiąca. Do usunięcia oczywiście nie doszło, do dnia dzisiejszego beczki z niebezpiecznymi substancjami stoją pod gołym niebem przy ulicy Ziejkowej.

Historia działalności Eko-Lider:

Jak wyglądały początki i działalność spółki od momentu powołania do ujawnienia skażenia i cofnięcia pozwolenia? Procedura była długa i zawiła a wyjaśnia to jedno z pism z Wydziału Ochrony Środowiska i Leśnictwa Starostwa Powiatowego w Gostyninie:

1) 8.10.2014 r. Starosta Gostyniński udzielił spółce Eko-Lider Sp. z o.o. (…) zezwolenia na zbieranie odpadów na terenie działki nr 279/15 obręb geodezyjny Gostynin, przy ul. Ziejkowej 5.

2) 11.03.2015 r. Urząd Miasta przekazał Staroście Gostynińskiemu pismo użytkowników sąsiadujących posesji, w którym mieszkańcy wyrażają zaniepokojenie dużą ilością pojemników z odpadami niewiadomego pochodzenia zmagazynowanych na nieruchomości Krzysztofa P.

3) 20.03.2015 r. Starosta Gostyniński zawiadomił Spółkę i wspólników o zamiarze wszczęcia kontroli na dzień 02.04.2015 r.

4) 02.04.2015 r. w tut. Wydziale stawił się Krzysztof P. z prośbą o przełożenie kontroli na dzień 09.04.2015r.(uzasadnił prośbę tym, że odebrał korespondencję w sprawie kontroli 01.04.2015r.) - organ się do prośby przychylił.

5) 09.04.2015r. przeprowadzono kontrolę na terenie ww. Spółki, w kontroli uczestniczyli obydwaj wspólnicy. Podczas kontroli ustalono nieprawidłowości: teren, na którym magazynowane były odpady nie był skanalizowany, odpady niebezpieczne nie byty magazynowane w pomieszczeniach zamkniętych i zadaszonych, odpady magazynowane były w beczkach metalowych oraz mauzerach, wg oświadczenia - wspólników spółki, do czasu zgromadzenia ich odpowiedniej ilości. do transportu.
- weryfikacja zgromadzonych w niniejszej sprawie dokumentów wykazała, że odpady częściowo magazynowane były także na działce nr 279/17 obręb Gostynin, Gmina Miasta Gostynina (zezwolenie na zbieranie odpadów dopuszcza ich zbieranie i magazynowanie tylko na działce o nr ewid. 279/15 obręb Gostynin).

6) 22.04.2015 r. udzielono pismem odpowiedzi Urzędowi Miasta, wskazano w nim ww. nieprawidłowości w tym magazynowanie odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym.

7) 15.04.2015 r. nastąpiło pierwsze skażenie – zanieczyszczenie studzienki deszczowej przy ul. Ziejkowej cieczą w kolorze jaskrawo zielonym, miejsce zlokalizowane w niedalekim sąsiedztwie siedziby Spółki Ekolider.

8) od 15.04.2015 – 19.05.2015 kompleksowa interwencyjna kontrola WIOŚ w Płocku na terenie EKOLIDER sp. z. o. o.,

9) 27.05.2015 r. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska Delegatura WIOŚ w Płocku wystąpił do Starosty Gostynińskiego o cofnięcie zezwolenia na zbieranie odpadów niebezpiecznych i innych niż niebezpiecznych.

10) 22.06.2015 r. wezwanie do usunięcia naruszeń wykazanych podczas kontroli pracowników Starostwa i WIOŚ w Płocku.

11) 22.06.2015 r. wystąpiono do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z zapytaniem czy była przeprowadzona zmiana użytkowania obiektu budowlanego przed rozpoczęciem działalności przez spółkę Ekolider.

12) 26.06.2015r. MWIOŚ wystąpił do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Płocku o unieważnienie decyzji Starosty Gostynińskiego na zbieranie odpadów.

13) 29.07.2015r. Firma Ekolider sp. z o o. została sprzedana na podstawie umowy kupna – sprzedaży Karolowi O. z siedzibą (…) Rypin. Nowy prezes przejął wszystkie prawa i obowiązki, którymi dysponowała spółka Ekolider.

14) 30.10.2015r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Płocku odmówiło stwierdzenia nieważności ww. decyzji Starosty Gostynińskiego, uznając, że została ona wydana bez rażącego naruszenia prawa.

15) Pismem z dnia 04.11.2015 r. Starosta Gostyniński zawiadomił o zamiarze wszczęcia kontroli działalności gospodarczej w Ekolider sp z o. o. w miejscu zbierania odpadów tj. na działce nr 279/15 przy ul. Ziejkowej Gostyninie, w zakresie realizacji wezwania Starosty Gostynińskiego z dnia 22.06.2015r. Termin planowanej kontroli ustalono na dzień 03.12.2015 r.

16) Korespondencja w sprawie kontroli nie została podjęta przez właściciela firmy Eko-Lider, ale w asyście policjantów z KPP z Gostynina pracownicy starostwa spisali protokół, z którego wynikało, że stwierdzone wcześniej naruszenia nie zostały usunięte; pracownicy zauważyli że wizualnie zgromadzonych jest na placu mniej odpadów niż podczas poprzedniej kontroli.

17) 26.11.2015 r. Zespół Dochodzeniowo - Śledczy KPP w Sierpcu poinformował, że w okresie ul. Płockiej składowane są odpady, które od lipca 2015 r. do chwili obecnej (koniec lutego 2016 r. - przyp. red) w Sierpcu przy ul. Płockiej składowane są odpady, które mogą pochodzi/zostały przetransportowane przez spółkę Eko-Lider

18) 10.12.2015 r. Starosta ponownie zawiadomił o zamiarze wszczęcia kontroli, ustalając jej termin na 12.01.2016 r – po raz kolejny Karol O. nie odbiera korespondencji; pracownicy Starostwa przy udziale przedstawicieli KPP Gostynin przeprowadzili kontrolę w obecności pracownika p. Krzysztofa P. - Romana G.

19) 18.12.2015r. Sąd Rejonowy w Gostyninie wydał wyrok skazujący pana Dominika L., pierwszego prezesa spółki Ekolider, za usuwanie odpadów w postaci węglowodorów aromatycznych (rozpuszczalników) doprowadzając do zanieczyszczenia gleby na działce nr 280/5 oraz zanieczyszczenia wód w kanalizacji deszczowej. Sąd orzekł karę w wysokości 6 tys. zł za popełnienie ww. czynów.

20) 22.02.2016 r. cofnięto decyzję zezwalającą na zbieranie odpadów przez spółkę Ekolider.

21) W Prokuraturze Rejonowej w Gostyninie toczy się postępowanie w sprawie ustalenia sprawców celowego wylewania, na przełomie listopada i grudnia 2015 roku odpadów w postaci płynnej na terenie Mniszka oraz Lisicy, obydwie miejscowości gm. Gostynin, z podejrzeniem wskazującym na firmę Ekolider.

22) Ponadto w miesiącu wrześniu 2015 r. na terenie gminy Szczawin Kościelny przy drodze w miejscowości Trębki porzucone zostały odpady podobne do medycznych; sprawca nieustalony.

23) Firma Ekolider w czasie kontroli Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, która miała miejsce na przełomie kwietnia i maja 2015 r. przewiozła ok. 200-300 ton odpadów, celem ich czasowego przechowania, do firmy (…) w Kutnie.

24) 23.02.2016 r. w studzience kanalizacji deszczowej przy ul. Ziejkowej, stwierdzono obecność wycieku substancji koloru jasno brązowego o nieustalonym składzie chemicznym.

25) 24.02.2016 r. zawiadomiono Prokuratora Rejonowego w Gostyninie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez firmę Ekolider, z art. 181 § 1 i art. 183 § 1 kk wraz z wnioskiem o zabezpieczenie dowodów.

Z powodu, że cześć odpadów zmagazynowana jest na działce o nr ewid. 279/17, Burmistrz Miasta Gostynina wszczął w dniu 11.03.2016 r. z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji, nakazującej posiadaczowi usunięcie odpadów, magazynowanych w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym, tj. na terenie w/w działki.

Urząd Miasta przeprowadza oględziny po roku od pisma od mieszkańców

Rok wcześniej, 09.03.2015 r. z upoważnienia Burmistrza, Naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa UM Halina Fijałkowska skierowała pismo do Starostwa Powiatowego o podjęcie działań, dotyczących sprawdzenia prawidłowości realizacji decyzji o pozwoleniu na zbieranie odpadów na działce nr 279/15.
Pismo zostało skierowane po interwencji mieszkańców, którzy skarżą się i obawiają się dużej ilości zgromadzonych na działce Krzysztofa P. odpadów niewiadomego pochodzenia.

Więcej na temat kontroli dowiadujemy się z jednego z pism, skierowanego do Urzędu Miasta przez Naczelnik Wydziału Rolnictwa, Leśnictwa Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego - Katarzynę Brzozowską.

Wynika z niego, że wspomnianym pismem z dnia 22.04.2015 r. Urząd Miasta Gostynina został powiadomiony o fakcie składowania odpadów na działce 279/17, która nie miała pozwolenia na składowanie odpadów.

Stwierdzenie poprzez oględziny miejsca tego faktu przez sam Urząd Miasta według dokumentów nastąpiło już po skażeniu, bo w dniu 30.03.2016 r. Przez ten czas urzędnicy nie sprawdzali tego faktu z nieznanych powodów, mimo wspomnianego zaalarmowania przez mieszkańców pobliskich nieruchomości. Tak więc dopiero przedostatniego dnia marca 2016 r., miesiąc po ujawnieniu skażenia, odbyły się oględziny w terenie, dokonane przez pracowników Urzędu Miasta, które potwierdziły fakt magazynowania odpadów na części działki o nr ewid. 279/17. O wcześniejszych oględzinach bądź kontrolach ze strony Urzędu Miasta brak jest informacji w protokołach.

Spółka Eko-Lider skontrolowana natomiast pierwszy raz została pół roku po otrzymaniu zgody od Starosty dla Eko-Lider na składowanie odpadów:
„W dniu 09.04.20I5r. pracownicy Wydziału Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Gostyninie przeprowadzili kontrolę prawidłowości realizacji warunków określonych w ww. decyzji z dnia 08.10.2014r., znak: RL.6233.14.2014.PB i stwierdzili, że w dniu kontroli:
- teren, na którym magazynowane były odpady był ogrodzony i oznakowany, ale nie był skanalizowany,
- pojemniki z odpadami były oznakowane,
- odpady zbierane przez spółkę były magazynowane na placu, na utwardzonym terenie, selektywnie;
- odpady niebezpieczne nie były magazynowane w pomieszczeniach zamkniętych i zadaszonych,
- odpady magazynowane były w beczkach metalowych oraz mauzerach, wg oświadczenia wspólników spółki, do czasu zgromadzenia ich odpowiedniej ilości do transportu, przedstawiono karty przekazania odpadów przyjmowanych i przekazywanych przez spółkę EKOLIDER Sp. z o.o. do następnych odbiorców, a ewidencja odpadów była prowadzona w wersji elektronicznej, weryfikacja zgromadzonych w niniejszej sprawie dokumentów wykazała, te odpady częściowo magazynowane były na działce nr 279/17 obręb Gostynin, Gmina Miasta Gostynina, (zezwolenie na zbieranie odpadów dopuszcza ich zbieranie i magazynowanie tylko na działce o nr ewid. 279/15 obręb Gostynin).”

Pismo podpisane zostało przez Katarzynę Brzozowską, Naczelnik Wydziału Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Gostyninie.

Pierwsza kontrola po skażeniu przeprowadzona została przez urzędników dwa dni po skażeniu, 25 lutego 2016 r. Brali w niej udział trzej urzędnicy ze w/w wydziału Starostwa Powiatowego, Kierownik Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego, zastęp z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gostyninie, właściciel działki Krzysztof P. oraz pracownicy jednej firm, zajmującej się unieszkodliwianiem odpadów, na prośbę Starosty Gostynińskiego.

Kontrola wykazała, że brak jest szeregu podstawowych urządzeń i infrastruktury, niezbędnych dla tego typu działalności, m.in. brak kanalizacji do zbierania odcieków, brak wiat zabezpieczających beczki z odpadami przed warunkami atmosferycznymi, nieutwardzone podłoże niedostosowane do tego typu działalności, brak selekcji od odpadów najbardziej niebezpiecznych czy brak zabezpieczenia azbestu folią chroniącą przed pyleniem.

Pracownik zamiatał skażenie... szczotką

Raziła także niekompetencja pracownika, opiekującego się terenem. Jak zapisano w protokole, w czasie gdy była przeprowadzana kontrola, na teren działki przybył Roman G. - pracownik firmy, nadzorujący działkę. Roman G. w czasie kontroli, kiedy nie było już Krzysztofa P., zaczął sprzątać teren działki za pomocą szczotki a kałużę, która powstała po wylaniu odpadów dwa dni wcześniej zaczął zagarniać wykopanym rowem do szamba na działce – betonowego zbiornika. Na pytanie urzędników, co zrobi, jak już zbiornik będzie pełny, odpowiedział, że wybierze wszystko z szamba do zbiornika 200-litrowego, po czym pokazał stojący nieopodal jeden z takich pojemników. Urzędnicy wraz ze strażą pożarną natychmiast zabronili wykonywania tego typu działań pracownikowi.

Prokuratura potwierdziła, że trzy osoby na dzień dzisiejszy usłyszały zarzuty, w tym właściciel działki oraz właściciel dzierżawiącej pod działalność grunty firmy Eko-Lider Sp. z o.o. O czym informowaliśmy w czwartek, 23 lutego 2017 r.: http://gostynin.info/…/rok-od-skazenia-na-ziejkowej-prokur…/

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

Gostynianka, 27 lutego 2017
Nasze szanowne władze niech wpływają nieco szybciej na naszych biznesmenów- popaprańców lub same dążą do usunięcia tego niebezpiecznego składowiska, bo tam przecież jest ujęcie wody, które zasila pół- miasta. Aż trudno sobie wyobrazić, że w miasteczku bez przemysłu istnieje takie zagrożenie chemikaliami przemysłowymi. Czy zdrowie mieszkańców Ziejkowej, Zielonej, Łąkowej, Krasickiego, Bierzewickiej nie liczy się wcale?
sąsiad, 27 lutego 2017
Starosta chociaż zabrał, czy Urząd Miasta wydał decyzję właścicielowi działki o usunięciu odpadów z miejsca do tego nieprzeznaczonego z informacji zamoczonej z artykule Urząd Miasta nie zrobił nić w tym kierunkun
sąsiad, 27 lutego 2017
Starosta chociaż zabrał, czy urząd miasta wydał decyzję na właściciela działki o usunięciu śmieci z miejsca do tego nie przeznaczonego z artykułu wynika że wiedzę miał od 2015r. czyli dwa lata
Dodaj ogłoszenie