Popularny: 700 odsłonInformacje2 marca, 10:04,

Dzięki Tobie Luiza może mieć większą szansę na sprawność!

Dzięki Tobie Luiza może mieć większą szansę na sprawność!

Luizka jest mieszkanką gminy Szczawin Kościelny.

"Luiza urodziła się bardzo chora, w ogóle nie byliśmy na to przygotowani. Pojawiła się na świecie o miesiąc za wcześnie, już od pierwszych chwil walcząc o swoje życie. Przepuklina rdzeniowa — ta diagnoza sprawiła, że Luizka ma o wiele trudniejsze życie, niż jej rówieśnicy. A my walczymy o jej zdrowie dzień po dniu i prosimy o pomoc" - apeluje Katarzyna Rutkowska mama Luizki.



4 stycznia 2018 roku to był najszczęśliwszy i jednocześnie najstraszniejszy dzień w życiu. Spodziewaliśmy się zdrowej córeczki, ale okazało się, że los miał dla nas inny plan… Nagły poród i diagnoza, która zachwiała naszym światem. O tym, co właściwie dolega córeczce, dowiedzieliśmy się dwa dni po porodzie, już w szpitalu w Warszawie. Wtedy mogłam w końcu zobaczyć Luizkę.

Lekarz dokładnie wytłumaczył, z czym przyjdzie się nam zmierzyć i co czeka Luizkę. Została zabrana na stół operacyjny, trzeba było zamknąć przepuklinę i wszczepić zastawkę, która odprowadzała płyn z mózgu. Nasza córka urodziła się z przepuklina oponowo-rdzeniową, wodogłowiem, pęcherzem i jelitem neurogennym, refluksem do nerki, porażeniem nóżek i stopami końsko-szpotawymi. Tak dużo, jak na taką maleńką kruszynkę. To nas przerażało…

Gdy wyszliśmy do domu, musieliśmy szybko odnaleźć się w nowej rzeczywistości. W naszym życiu pojawiła się niepełnosprawna córeczka, nasze pierwsze dziecko.

Mieliśmy o wiele trudniej, niż inni świeżo upieczeni rodzice, ale nie poddawaliśmy się — to zdrowie Luizki było i jest najważniejsze! Najpierw po omacku, metodą prób i błędów, szukaliśmy lekarzy, rehabilitantów, poznawaliśmy rodziców dzieci z podobnymi schorzeniami, zdobywaliśmy wiedzę. Nie było łatwo. Dodatkowo wisiało nad nami widmo opóźnienia umysłowego i padaczki — lekarze od razu ostrzegli, że ciało modzelowate w mózgu może być uszkodzone. Nie wiadomo, co będzie dalej...

Luizka umysłowo rozwija się znakomicie, ale mamy duże problemy z wieloma innymi rzeczami.

Dziś nasza córeczka ma 3 latka. Przeszła już trzy operację i jeden zabieg urologiczny. Dzięki operacji stóp oraz systematycznej rehabilitacji Luiza jest na dobrej drodze do samodzielnego chodzenia. W tej chwili porusza się za pomocą balkonika w specjalistycznych ortezach. 

Jednak aby dojść do pełnej sprawności, musi cały czas być poddawana systematycznej  rehabilitacji (koszt roczny to około 12 tysięcy złotych). Ortezy, które umożliwiają jej stawianie pierwszych kroków, robią się już za małe i już niedługo będzie musiała mieć nowe, a te kosztują ponad 20 tys. Codzienna opieka, wyjazdy do specjalistów oraz leki to duży koszt. Na ortezy już nas nie stać... Dlatego bardzo prosimy o pomoc dla Luizki. Za wszystko dziękujemy.

Link do zbiórki: https://www.siepomaga.pl/luizka

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Dodaj ogłoszenie