Czytelnik: znów smog nad Gostyninem
Bezwietrzna aura oraz coraz chłodniejsze noce, a co za tym idzie początek okresu grzewczego oznacza powrót tego samego problemu - smogu. Jeden z czytelników naszego portalu zwrócił uwagę, że na mapie zanieczyszczenia powietrza Gostynin już na początku okresu grzewczego ma złą jakość powietrza.
W niedzielę, 20 października w godzinach wieczornych zły stan powietrza panował przede wszystkim na południu miasta – czujnik na Pływalni Miejskiej przy ulicy Kutnowskiej wskazywał zły stan powietrza i wskaźnik pyłu zawieszonego PM 10 na poziomie 179 % normy a PM 2.5 na poziomie 237 %. W Starostwie Powiatowym przy ulicy Dmowskiego czujnik pokazywał odpowiednio 165 % i 224 % normy.
W pozostałych dwóch innych miejscach, gdzie zlokalizowano czujniki – przy ulicach Bema i Prusa – również powietrze było zanieczyszczone.
Wskazywało nieznaczne przekroczenia dopuszczalnych stanów, z kolei czujnik na Zamku Gostynińskim nie pokazywał wartości - po wybraniu lokalizacji na mapie wyświetlał się komunikat:
„Niestety... Sensor w tej lokalizacji został najprawdopodobniej odłączony od zasilania”.
Tak złych wskaźników zanieczyszczenia powietrza nie ma w pobliskich miejscowościach. Dobrą jakość powietrza pokazywały w niedzielny wieczór 20 października czujniki w Szczawinie Kościelnym, Pacynie, Sannikach, Płocku i Kutnie; w żadnej w tych miejscowości czujniki nie pokazywały złej jakości powietrza.
- W Płocku skarżą się na Orlen, że ponoć zatruwa powietrze. W Gostyninie trujemy się sami paląc w piecu kiepskiej jakości węglem, a to dopiero początek okresu grzewczego. Co będzie, gdy nadejdą mrozy? – pyta nasz czytelnik (dane do wiadomości redakcji).

Podobało Ci się? Udostępnij!




