Czy nauczyciele za czas strajku otrzymają wynagrodzenie? Odpowiada starosta
Jak wygląda to w Gostyninie w sprawie wynagrodzenia dla nauczycieli za okres strajku?
Cztery szkoły w powiecie gostynińskim prowadzone są przez Starostwo Powiatowe – trzy szkoły średnie (Liceum Ogólnokształcące, Gostynińskie Centrum Edukacyjne i Zespół Szkół) i Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy im.Jana Pawła II. W Gostyninie strajk nauczycieli, podobnie jak w całej Polsce, rozpoczął się 8 kwietnia a zakończył 27 kwietnia. Jednak nauczyciele w SOSW i Zespole Szkół zakończyli protest tuż przed świętami wielkanocnymi. W innych placówkach prowadzone były przez część niestrajkujących nauczycieli zajęcia opiekuńcze. Uzyskaliśmy oficjalne stanowisko Starosty Gostynińskiego Arkadiusza Boruszewskiego.
„Działania podejmowane w tym zakresie muszą być zgodne z powszechnie obowiązującym prawem. Ustawa z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 174) w art. 23 ust. 2 stanowi wprost, że w okresie strajku zorganizowanego zgodnie z przepisami ustawy pracownik zachowuje prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz uprawnień ze stosunku pracy, z wyjątkiem prawa do wynagrodzenia. Okres przerwy w wykonywaniu pracy wlicza się do okresu zatrudnienia w zakładzie pracy. Istotą strajku jest powstrzymywanie się od świadczenia pracy, co oznacza, że za okres ten pracownik nie może otrzymać wynagrodzenia jak za pracę wykonaną. Z powyższych przepisów wynika więc wprost, że pracownikom za okres strajku wynagrodzenie nie przysługuje.”
Jak wygląda w innych miastach?
Samorządy wychodzą z pomocą i proponują - jak w Warszawie i w Łodzi - wypłacenie pieniędzy w formie dodatków, lub rozłożenie na potrąconego wynagrodzenia na raty, jak w Gdańsku. Te rozłożone do wypłaty mają być w przeciągu najbliższych miesięcy – taką deklarację złożył Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Jak podają media ogólnopolskie, Rada Miasta Stołecznego Warszawy ma podjąć uchwałę, dzięki której pieniądze zostaną w szkołach do dyspozycji dyrektorów. Dzięki temu będą one mogły zostać wypłacone w czerwcu, lipcu i sierpniu tego roku.
W Łodzi zapewniają, że nauczyciele otrzymają pieniądze za czas strajku, a o formie wypłaty wyrównania zdecyduje dyrektor szkoły.
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz pytana w telewizji TVN 24, czy czy jest ryzyko, że strajkujący nauczyciele w jej mieście, nie tylko nie dostaną formalnie wynagrodzenia za ten czas, ale też obiecywanego im nieformalnego wyrównania w formie dodatków czy nagród, powiedziała, że każde miasto i prezydent bierze odpowiedzialność za swoje czyny, ale też za słowa. - Wielokrotnie mówiłam, uważając na to, co mówię, że nie będzie nagród, nie będzie dodatków. Natomiast każdy nauczyciel strajkujący może wystąpić o rozłożenie na maksymalnie 12 rat tego uszczuplenia, które zgodnie z przepisami prawa za czas strajku musi nastąpić(...) To uszczuplenie finansów będzie zrekompensowane w inny sposób - wypłacone za zajęcia dodatkowe lub w inny sposób - tłumaczyła Aleksandra Dulkiewicz.

Podobało Ci się? Udostępnij!






