Czy gostynińskie szkoły są gotowe na przyjęcie uczniów w czasie epidemii?
Do końca wakacji zostało już tylko kilka dni. Ze względu na panującą epidemię, rozpoczęcie roku szkolnego będzie wyglądało inaczej niż zawsze.
We wszystkich gostynińskich szkołach podstawowych zabraknie uroczystego apelu na salach gimnastycznych. Rozpoczęcie roku szkolnego zostanie ograniczone do spotkań uczniów z wychowawcami w klasach.
Czy gostynińskie placówki oświatowe są już przygotowane do przyjęcia uczniów zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa?
"Nam wydaje się, że jesteśmy bardzo dobrze przygotowani. Zachowujemy wszelkie procedury: ilość metrów na ucznia, maseczki oraz rękawiczki, ograniczone wejście osób obcych na teren szkoły" - poinformowała portal Anna Panek wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Gostyninie. "Na lekcjach nie będzie obowiązku noszenia maseczek. Zakrywanie ust oraz nosa będzie konieczne przy większym zagęszczeniu uczniów" - dodała.
"Robimy wszystko, aby w szkole było bezpiecznie. Wykorzystujemy to, że w szkole jest mało uczniów, więc jest łatwiej dostosować się do procedur" - podkreślił dyrektor Szkoły podstawowej nr 5 w Gostyninie Robert Pypkowski.
"Nie wiem czy procedury zagwarantują nam bezpieczeństwo. To napewno życie zweryfikuje. Mamy obawy, czy to uda się tak bezproblemowo wprowadzić. Tak jak każdy z dyrektorów w tym kraju mamy dylematy, staramy się zapewnić bezpieczeństwo i to jest priorytet. A od 1 września wszystko się okaże" - twierdzi Małgorzata Krajewska p.o. dyrektora Szkoły Podstawowej nr 3 w Gostyninie.
Podobało Ci się? Udostępnij!