Popularny Informacje 25 września 2018, 20:35,

Kino Siemowit zabiera głos w sprawie braku filmu "Kler". To względy ekonomiczne

Komentarze (28)
Artykuł archiwalny



"Listy do M. 2", "Botoks", "Kobiety mafii", "Planeta Singli", "Miasto 44". To produkcje, za których dystrybucję odpowiada jedna i ta sama firma - Kino Świat. To właśnie ta spółka wprowadza do polskich kin sporą część krajowych produkcji. Dba, by w kinach były tłumy. Kino Świat odpowiada za dystrybucję kontrowersyjnego filmu "Kler"." i jak podaje portal Money.pl, notuje pokaźne zyski. W Gostyninie jednak na próżno szukać w repertuarze lokalnego kina Siemowit filmu Wojciecha Smarzowskiego "Kler".



O sprawie informowaliśmy w ubiegłym tygodniu :

„Kler” w Gostyninie? Na festiwalu w Gdyni ludzie oglądają go nawet na stojąco

Od tygodnia mieszkańcy komentują sprawę za pośrednictwem utworzonego na Facebooku tematu wydarzenia: „BEZ CENZURY-"KLER" W GOSTYNINIE. PiSzesz się na to czy...?”

- Miałam okazję rozmawiać dzisiaj z Panią dyrektor MCK na temat projekcji filmu „Kler”. Ze względu na koszty oraz konieczność utrzymania w repertuarze przez trzy tygodnie po kilka seansów dziennie, film w Gostyninie, przynajmniej w okresie ogólnopolskiej premiery nie będzie prezentowany. Może po upływie wspomnianego okresu kino rozważy możliwość wprowadzenia filmu do repertuaru – czytamy w odpowiedzi Wiceprzewodniczącej Małgorzaty Rędzikowskiej-Mystkowskiej.

W zamieszczonym na profilu Facebook Kina Siemowit oświadczeniu, podpisanym przez dyrektor Aleksandrę Milczarek czytamy, że projekcja filmu „Kler” w Gostyninie mogłaby przynieść zbyt małą frekwencję i „blokować” salę przez trzy tygodnie, przynosząc zyski niższe niż zakładano.

„ Dystrybucja to nie wróżka spełniająca życzenia, a twardy przedsiębiorca, który ma za zadanie zarobić i nic w tym dziwnego. Zarabia się na biletach, stąd też trzeba grać. Dużo grać, jeśli chce się pokazać film premierowy i w założeniu hitowy. Grać dla widzów, a nie dla pustych krzeseł.”

Stąd, jak czytamy w dalszej części oświadczenia, dystrybucja filmu była nie uczciwa w stosunku do widzów, którzy regularnie uczęszczają na seanse filmowe w Kinie Siemowit, a nie raz na jakiś czas bądź raz w roku:

„ Jeśli w naszym mieście przewidujecie pełną lub chociaż w połowie pełną salę przez trzy tygodnie na film Pana Smarzowskiego, to jest zasadność wyświetlania go. Jeśli natomiast w tym czasie mamy blokować salę przez długie tygodnie dla kilkudziesięciu nawet osób (z poszanowaniem Państwa - każdy widz jest dla nas ważny), to wybaczcie, ale jest to posunięcie mało rozsądne finansowo w tej chwili oraz nieuczciwe w stosunku do pozostałych grupy widzów, regularnie bywających w naszym kinie na szerokim repertuarze, nie tylko raz do roku na kontrowersjach, kogo by one nie tyczyły”.

W pozostałej części oświadczenia Kina Siemowit można przeczytać prośbę o zgłaszanie uwag nie poprzez komentarze na portalach społecznościowych a do pracowników Kina Siemowit.

- Szkoda...myślę, że film na siebie by zarobił...inny termin...cóż, jako przypomnienie pewno...szkoda. Wielką szkoda – pisze Marcin Maciejewski, jeden z trójki założycieli tematu na portalu Facebook.

Niestety, osobom które chcą obejrzeć film w ostatni weekend września, czyli w dniu premiery kinowej, pozostaje udanie się do kin w Płocku, Kutnie lub innej miejscowości.

Poniżej pełne oświadczenie Kina Siemowit, podpisane przez dyrekcję Miejskiego Centrum Kultury w Gostyninie:

„Drodzy, zarzuca się nam cenzurę i manipulację repertuarem w związku z premierą filmu "Kler". Nie ma to nic wspólnego z prawdą i jest krzywdzące dla kina, które próbuje odpowiadać na potrzeby i zaspokajać gusta maksymalnie dużej liczby odbiorców.

Miesięcznie na rynek wychodzi ok. 50-ciu premier - polskich i zagranicznych, studyjnych i popularnych, nisko- i wysokobudżetowych. Nie sposób jest zaprezentować Wam ich wszystkich. Wynika to ze sposobu funkcjonowania kina “od kuchni”. Jeśli więc zechcecie poświęcić chwilę na lekturę, zamiast obrzucać nas błotem, to zapraszamy.

Najistotniejsze na początek - filmów nie gramy z płyt DVD ani VHS-ów, nie możemy mieć każdego z nich wbrew ogólnemu przeświadczeniu. Negocjujemy warunki ich wyświetlania z dystrybutorami. Dystrybucja to nie wróżka spełniająca życzenia, a twardy przedsiębiorca, który ma za zadanie zarobić i nic w tym dziwnego. Zarabia się na biletach, stąd też trzeba grać. Dużo grać, jeśli chce się pokazać film premierowy i w założeniu hitowy. Grać dla widzów, a nie dla pustych krzeseł.

Zastanówcie się jak długo i ile razy w repertuarze stały filmy typu "Kobiety mafii", czy "Listy do M."? Trzy tygodnie (podczas gdy zazwyczaj film mamy dla Was przez tydzień) i minimum dwa razy dziennie (pozostałe pokazujemy raz). Dlaczego tak? Gdyż musimy zakładać dla premier frekwencję na poziomie dużych miast, a na taką mamy szansę, tylko grając bardzo dużo seansów. Najczęściej wtedy proponujemy Wam tylko ten film w repertuarze, aby maksymalnie go zgrać.

Padają wtedy pytania “długo jeszcze? kiedy nowy repertuar”. Cóż... Trudno się nie zgodzić, że długo, a wynika to z faktu posiadania przez nas jednej sali, podczas gdy wymagania co do zarobku i frekwencji mamy stawiane jak w dużych kinach, gdzie sal jest kilka lub kilkanaście i załogi na seanse przez cały dzień. Wykupienie premiery nawet po zagwarantowaniu w/w warunków jest też kosztowne. Trzeba przewidzieć ich zakup w budżecie.

Jako małe kino nie planujemy “hitu za hitem” co dwa tygodnie, jakkolwiek bardzo się staramy być na bieżąco dla Was i rozwijać się z roku na rok. Jeśli w naszym mieście przewidujecie pełną lub chociaż w połowie pełną salę przez trzy tygodnie na film Pana Smarzowskiego, to jest zasadność wyświetlania go. Jeśli natomiast w tym czasie mamy blokować salę przez długie tygodnie dla kilkudziesięciu nawet osób (z poszanowaniem Państwa - każdy widz jest dla nas ważny), to wybaczcie, ale jest to posunięcie mało rozsądne finansowo w tej chwili oraz nieuczciwe w stosunku do pozostałych grupy widzów, regularnie bywających w naszym kinie na szerokim repertuarze, nie tylko raz do roku na kontrowersjach, kogo by one nie tyczyły.

Pokazy filmu można zrealizować także popremierowo, gdy jest on już poza przysłowiowym "topem", ale widząc, jak niecierpliwie oczekujecie go Państwo teraz, być może do tego momentu obejrzycie go już legalnie po sąsiedzku w Płocku lub Kutnie. Jeśli jednak lokalny patriotyzm i chęć obejrzenia w naszym kinie po raz pierwszy lub wtóry przeważy, zasadne jest negocjowanie jedno- lub wielokrotnego pokazu z dystrybucją.

Dorośli ludzie rozmawiają, więc zachęcamy do odwiedzenia nas, czy też napisania, wykonania telefonu i merytorycznej rozmowy na temat tego, jakiej frekwencji realnie możemy się spodziewać w kinie Siemowit, a wtedy podejmiemy decyzje. Na pewno jednak nie na podstawie szykan "na fejsie", czy innych form zastraszania i obrażania naszych działań w mediach, mailowo lub prywatnie, co ma miejsce obecnie. Pracownicy Kina Siemowit i MCK odnoszą się do Państwa z szacunkiem i są zawsze otwarci na uwagi, takiego szacunku jednak próżno szukać w zaistniałej sytuacji w naszą stronę, co smutne.

Jeśli macie Państwo potrzebę udostępnienia niniejszego wpisu będę wdzięczna za cytowanie/udostępnianie w całości, jeśli w ogóle, gdyż tylko tak wyraża on pełne stanowisko w zaistniałej dyskusji. Prezentowanie wyrwanych z kontekstu fragmentów jest bezcelowe i może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego.
Serdeczności dla Kinomanów,

Aleksandra Milczarek"

autor/źródło: ralf

Komentarze

Chyży ruj (Anonim), 7 lutego 2019
Hahahahahahahaaha ...tłumaczenie Pani Dyrehtor o względach ekonomicznych, które są powodem czemu nie grany jest KLER w gostynińskim kinie, jest kolejnym ogłupieniem "ciemnego ludu". W tym grajdole gostynińskim sterowanym przez ludzi Jarosława Słońce Narodu przez były już grane filmy, kiedy na widowni siedziało dosłownie 5 osób i jakoś się to kalkulowało. Jestem pewien, że widownia na seansie tego kontrowersyjnego filmu była by pełna.
Odpowiedz Zgłoś
Aolia (Anonim), 18 grudnia 2018
Dlatego Gostynin jest i pozostanie zaściankiem
Odpowiedz Zgłoś
5latpójdziewPIS.. ???? (Anonim), 7 listopada 2018
Nie sądzę. Jest wiele kin w mniejszych miastach, które wyświetlają film. W Solcu Kujawskim grożono ponoć dyrektor kina, by zaniechała emisji (Anty Radio na stronie podało). Czy u Nas były naciski? Niech zgadnę. Znowu PIS "zarydzykował" ?
Odpowiedz Zgłoś
ABC (Anonim), 10 października 2018
Bylam na filmie KLER w Płocku. Szkoda ze kino w Gostyninie nie zamówiło tego filnu. Strata kasy a widzowie zmuszeni do wyprawy do Płocka. Tlumaczenie jest nie przyjęcia. Bywalam w kinie na filmach gdzie na sali bylo 10 osob. Film grano 5 dni. To sie oplaca. ?? Żenada
Odpowiedz Zgłoś
jan (Anonim), 3 października 2018
Jak wynika z przybliżonych szacunków portalu Money.pl, nowy film Wojciecha Smarzowskiego w weekend otwarcia mógł przynieść łączne wpływy w wysokości 18 mln 707 tys. 140 zł. Dyrektor kina za swoją ekonomię natychmiast do zwolnienia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz Zgłoś
aaa (Anonim), 2 października 2018
Wszystko jest zrozumiałe. Małe miasto, film dużo kosztuje. Ale dlaczego np nie było tak w przypadku, gdy był grany pitbull (był nawet grany dzień przed premierą.) Gdzie tu logika?
Odpowiedz Zgłoś
Marek (Anonim), 29 września 2018
Film bardzo dobry. Skłania do myślenia. Pokazuje księży jako normalnych ludzi z problemami i słabościami, jakimi przecież są. Nie budzi nienawiści do księży, a bo najwyżej ukazuje zakłamanie instytucji, której służą i która często stawia ich w sytuacjach bez wyjścia. Może wreszcie skłoni Polaków do szczerej refleksji nad ich stosunkiem do kościoła katolickiego. Jeśli ci, którzy katolikami są tylko z powodu rodzinnej tradycji, odejdą z kościoła, będzie to tylko z korzyścią dla nich (bo przestaną żyć w zakłamaniu) i dla kościoła (bo pozbędzie się balastu).
Odpowiedz Zgłoś
obatel (Anonim), 29 września 2018
Metody i tłumaczenia jak za komuny . BRAWO Pogarda i Samowola .
Odpowiedz Zgłoś
Stały klient kina (Anonim), 28 września 2018
2 lata temu byłem w tym kinie na filmie Powidoki z Bogusławem Lindą. Frekwencja na widowni 2 osoby plus Ja i seans się odbył. Często odwiedzałem to kino (ostatni film na którym byłem Dywizjon 303) do dziś. Pisanie o braku frekwencji na Klerze prze Panią dyrektor szkodzi zarówno jej jak i instytucji którą zarządza.
Odpowiedz Zgłoś
pawelek (Anonim), 28 września 2018
https://kultura.onet.pl/film/wiadomosci/kler-bedzie-miec-rekordowa-liczbe-seansow-dziennie/0l33xvx?utm_source=detal&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_detal_popularne "Kler" będzie mieć rekordową liczbę seansów dziennie 26 wrz, 2018 cyt.: " W rekordowym tempie wyprzedają się bilety na pokazy "Kleru" w polskich kinach. Film Wojciecha Smarzowskiego, który wywołał kontrowersje na niedawnym Festiwalu Filmowym w Gdyni, pretenduje do miana kasowego hitu dzięki liczbie pokazów przypadających na jedno kino, wynoszącej - bagatela - od kilkunastu do kilkudziesięciu seansów dziennie ". I co na to Dyrektor MCK i Burmistrz ???
Odpowiedz Zgłoś
Jolka (Anonim), 27 września 2018
@pilny kontakt obserwator: masz rację, bo ten pochwalny list w obronie Michalskiego pisała obecna dyrektorka
Odpowiedz Zgłoś
Mieszkaniec001 (Anonim), 27 września 2018
Piekna cenzura i to przed wyborami trafny strzal w kolano od gornie poszedl nakaz od kaczorka do wszystkich burmistrzow wujtow i prezydentow miast ktorzy sa z pis aby nie publikowac tego filmu bo czarna stonka przestanie nawolywac w kosciolach ciemny lud do glosowania na pisiorki . Ps jakie straty dla kina kto 3 tyg. Trzyma film bzdura kompletna np. W Plocku grany jest 3 razy dziennie w 2 kinach (KUPNO BILETU JUZ CHYBA GRANICZY Z CUDEM)tylko do wtorku a u nas 3 tyg.hahhaa i straty dla kina by przyniosl kompletna zenada polglowkow z pis a i burmistrz by pewnie musial ksiezy znow przepraszac za film hahahaa.
Odpowiedz Zgłoś
Xxx (Anonim), 27 września 2018
Ciekawe jakie zyski przyniósł Smoleńsk?
Odpowiedz Zgłoś
Zeus (Anonim), 27 września 2018
Wszyscy widzą że PiS to najgorsza partia a burmistrz nic nie robi tylko głupio się uśmiecha to są ostatnie dni p.kalinowski
Odpowiedz Zgłoś
Tyro (Anonim), 27 września 2018
Czyli dyrektor kina działa na szkodę kina bo nie prawdą jest że była by mała frekfenkcja widziałem o wiele mniejsze i seans się odbył.widzicie że głosowanie na PiS sprawi że będziemy mieli mówione co kiedy i gdzie mamy robić to jest chore
Odpowiedz Zgłoś
pawelek (Anonim), 27 września 2018
Może niech puszczą film KLER 2 https://kwejk.pl/obrazek/3266315/kler-2.html
Odpowiedz Zgłoś
Wyborca z rodzina (Anonim), 26 września 2018
Widzę, że cenzura wraca. Film ma bardzo wysokie zainteresowanie a w Gostynine go nie zobaczymy - czy to przypadek? Czerwoni też nałożyli cenzurę i jak skończyli. Jest przed wyborami, Pan Kalinowski był moim kandydatem ale jak nie zezwolić na film i będziemy musieli jechać do Płocka to stracił 3 głosy.
Odpowiedz Zgłoś
Misi (Anonim), 26 września 2018
No wielka szkoda, bo to super film, ale władza PiS nie pozwoli, aby obrażać kler, a oni robią co chcą za nasze ciężko zarobione pieniądze. Dobrze, że Kutno i Płock są blisko warto, żeby zobaczył go każdy mądry chrześcijanin :-)
Odpowiedz Zgłoś
Tyro (Anonim), 26 września 2018
Czyli dyrektor kina naraża kino na straty nie takie filmy były puszczane w kinie było 9 osób i co było ok.to jest chore by PiS mówił co mamy oglądać to wyjdzie wam bokiem przy wyborach.a dyrektor wieczny nie jest
Odpowiedz Zgłoś
Nieznany (Anonim), 26 września 2018
Co to ma być większość napewno by Gostynina chciała by isć a tu nagle takie coś.Nie dziwię sie dlaczego ludzie się z tąd wyprowadzają
Odpowiedz Zgłoś
Sławek gt (Anonim), 26 września 2018
Stańmy w prawdzie a prawda nas wyzwoli , po owocach ich poznacie itp its
Odpowiedz Zgłoś
emeryt (Anonim), 26 września 2018
czyli krótko mówiac wkrótce dowiemy się, że do filmu "Kler" musi PiS dokładać, albo... zmuszać widzów do ogladania. Na szczęście do Kutna, Płocka jest niedaleko. Czekam niecierpliwie na film "o tych dwoch, co ukradli ksiezyc".
Odpowiedz Zgłoś
Julka (Anonim), 26 września 2018
Przecież rządzą pisiory, pojedziemy do Płocka, niech inni zarobią
Odpowiedz Zgłoś
Widz (Anonim), 26 września 2018
Podobne tłumaczenie do tego w Grodzisku Mazowieckim. Jednak odpowiedź dystrybutora wydaje się temu zaprzeczać. Info w linku https://kultura.onet.pl/film/wiadomosci/kler-mieszkancy-elku-i-grodziska-mazowieckiego-nie-zobacza-nowego-filmu-smarzowskiego/1z8tzz2
Odpowiedz Zgłoś
pilny kontakt obserwator (Anonim), 26 września 2018
Taki sam pokrętny ton jak kiedyś przy próbach obrony byłego dyrektora Jacka .
Odpowiedz Zgłoś
witek b (Anonim), 26 września 2018
szpony PiS są wszędzie , mck zależne od Burmistrza . facebook też cenzuruje tren artykuł
Odpowiedz Zgłoś
i co myśleć???? (Anonim), 25 września 2018
cyt. " W zamieszczonym na profilu Facebook Kina Siemowit oświadczeniu, podpisanym przez dyrektor Aleksandrę Milczarek czytamy, że projekcja filmu „Kler” w Gostyninie mogłaby przynieść zbyt małą frekwencję i „blokować” salę przez trzy tygodnie, przynosząc zyski niższe niż zakładano "'
Odpowiedz Zgłoś
HENIO (Anonim), 25 września 2018
Cenzura,nie będę chodził do kina SIEMOWID
Odpowiedz Zgłoś
Nowe ogłoszenia
Sprzedam Samochód
22.000 zł

Sprzedam Samochód

Wczoraj · Motoryzacja

Zpm Koniarek Zatrudni Pracowników

Wczoraj · Dam Pracę

Kia Ceed 1.4 Benz.105km. 2011
13900 zł

Kia Ceed 1.4 Benz.105km. 2011

Przedwczoraj · Motoryzacja

Zapytaj o cenę

Szukam Dj Początkującego Na Imprezę Urodzową

Przedwczoraj

Dodaj ogłoszenie