1000 km jazdy na rowerze bez snu. Akcja przerwana z powodu wypadku
Mł. asp. Sebastian Nowacki, funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w Płocku ruszył wczoraj (21 września br.) w wyczerpującą trasę, która ma jeden cel - pomoc w uratowaniu życia córki kolegów z KWP zs. w Radomiu - Oli Ziomki. Dodatkowym utrudnieniem i wyzwaniem dla niego jest to, że ani razu podczas jej trwania nie zaśnie.
Sebastian Nowacki jest zapalonym cyklistą. Nie obce mu są długie, wymagające trasy rowerowe. Tym razem jednak wspiął się na wyżyny swoich możliwości - wyruszył w 1000 kilometrową drogę, podczas której jedynymi przystankami będą te, na zaspokojenie potrzeb fizjologicznych, jedzenie i picie. Wyruszył z Radomia, a kolejne miasta na jego trasie to m.in. Płock, Toruń, Gdańsk, Hel, Kołobrzeg i finalnie Szczecin. To charytatywne, sportowe wydarzenie objęli patronatem honorowym Komendant Wojewódzki Policji zs. w Radomiu insp. Waldemar Wołowiec oraz Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik i Prezydent Radomia Radosław Witkowski.
Sebastian, poruszony losem córki naszych kolegów z KWP zs. w Radomiu - Aleksandry Ziomki - założył na portalu zrzutka.pl zbiórkę na leczenie Oli. Zwrócił się także z prośbą o wsparcie finansowe do ZIP Laboratoria, którzy bez chwili zastanowienia zadeklarowali się przekazać po 10 zł za każdy przejechany przez niego kilometr trasy.
Ola Ziomka od kwietnia 2018 roku walczy z nowotworem złośliwym kości i chrząstki stawowej. Przeszła już cztery operacje. Lekarze nie byli w stanie usunąć guza, jednocześnie nie powodując większego zagrożenia. Chemioterapia i radioterapia również zawiodły. Jedynym ratunkiem dla Oli jest podanie leku biologicznego mogącego powstrzymać rozwój choroby, niestety terapia jest bardzo kosztowna i rodzice nie dadzą rady sami uzbierać środków.
AKTUALIZACJA
Sebastian jechał na rowerze całą noc, pomimo chłodu i deszczu.
Niestety po około 24h jazdy rowerem i przejechanych ponad 380km w ramach akcji 1000km NON-STOP na rowerze dla Aleksandry Ziomki | Zbiórka charytatywna Sebastian uległ wypadkowi pod Bydgoszczą w wyniku zderzenia z pojazdem ciężarowym.
Liczymy, że wszystko będzie dobrze i nic poważnego mu się nie stało sam jest pełen optymizmu i nadal tryska chęcią dalszej walki
Obecnie przebywa na badaniach, a ekipa techniczna zajmuje się jego rowerem. Jak sam mówi "jeśli tylko badania nie wykażą żadnego poważnego urazu to ruszam dalej dla Oli" - czytamy na profilu facebookowym Komendy Głównej Policji.
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!
![1000 km jazdy na rowerze bez snu. Akcja przerwana z powodu wypadku [AKTUALIZACJA]](https://static.gostynin.info/site/assets/files/174577/id-5oifp-gostynin-1000-km-jazdy-na.jpg)









